W przeliczeniu na jedną stację daje to kwotę 3 mln zł.
— To rozsądna cena. Stacje mają niezłe lokalizacje, widzę też potencjał w zmianie marki. Neste ostatnio nie inwestowało w promocję, a Shell — owszem — zauważa Leszek Wieciech, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Shell ma 376 stacji w Polsce.
Kupując Neste, awansuje na drugie miejsce. Liderem jest Orlen, który ma 1759 placówek, a za nim BP 443 stacjami. Fińska sieć Neste została wystawiona na sprzedaż ze względu na słabe wyniki i perspektywy.
Jej przedstawiciele nie kryli, że bezobsługowy koncept nie sprawdził się w Polsce. O zakup Neste starał się też PKN Orlen i Lotos.