W pierwszej połowie tego roku rozpoczęto budowę 14,55 tys. mieszkań. To 57 proc. mniej niż rok wcześniej, poinformował w czwartek szwedzki urząd statystyczny.
Bloomberg przypomina, że liczba rozpoczętych budów mieszkań zmniejsza się w Szwecji od ubiegłego roku. Powodem jest jeden z największych na świecie spadków cen nieruchomości mieszkaniowych, przypominający krach z lat 90. XX wieku. Bloomberg zauważa, że najnowsze dane potwierdzają negatywny trend widoczny m.in. we wskaźniku opracowanym przez firmę Byggfakta, który przewiduje spadek liczby rozpoczętych budów mieszkań w tym roku do ok. 25 tys. To mniej niż połowa liczby mieszkań, które powinny być zbudowane, aby nadążyć za popytem.
Ekonomiści Swedbanku prognozują, że recesja gospodarki Szwecji przedłuży się także na przyszły rok. Jako jedną z przyczyn wskazali rynek nieruchomości. Szacują, że ceny mieszkań spadną w tym roku o 15 proc. poniżej szczytu z początku 2022 roku. Przewidują, że sytuacja zacznie się poprawiać w 2024 roku.

