Liczy się papier, a nie robota

Joanna Barańska
05-07-2006, 00:00

Przedsiębiorca ma kontrolować podwykonawcę — wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Marek Rak prowadzi w Radomiu przedsiębiorstwo budowlane pod nazwą Monter. W zeszłym roku organy fiskalne naliczyły mu ponad 20 tys. zł podatku VAT. Fiskus zakwestionował wiele faktur za 2003 r. od trzech podwykonawców Montera: przedsiębiorstw Grzelaczyk, Cieślak oraz Radobud. Według urzędu skarbowego w Radomiu, a następnie warszawskiej Izby Skarbowej, faktury były fikcyjne i nie odzwierciedlały faktycznie wykonanych prac. Monter zatem niesłusznie odliczył VAT.

Okazało się ponadto, że... Grzelaczyk w ogóle nie istniał. Pod przedsiębiorstwo podszyła się osoba fizyczna, która wprawdzie wykonała zlecone prace, ale faktury pieczętowała firmą Grzelaczyk. Faktury będące w posiadaniu firmy Cieślak nie pokrywały się z tymi, którymi dysponował Monter. Cieślak nie przedstawił też swoich w urzędzie skarbowym, twierdząc, że skoro nie skończył zleconych prac, to nie musiał tego robić. Co do Radobudu zaś okazało się, że firma w momencie wystawiania faktur już nie istniała. Faktury pieczątką nieistniejącego już przedsiębiorstwa pieczę- tował jeden z jego byłych wspólników.

— Nierzetelność kontrahentów nie może uderzać we mnie. Z mojej strony wszystkie prace zostały wykonane, czego organy nie sprawdziły — tłumaczył właściciel Montera na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie.

Sąd był jednak innego zdania i oddalił skargę na decyzję fis-kusa.

— Dokumentacja wykazuje nieprawidłowości w fakturach podwykonawców. Gdyby Monter powziął wątpliwości co do tego, czy mogą oni wystawiać faktury, mógłby zażądać ich skontrolowania — tłumaczyła sędzia Krystyna Kleiber.

Zdaniem sądu, prawo, zwłaszcza podatkowe, zakłada znajomość przepisów przez podatnika, a co za tym idzie, Monter powinien kontrolować swoich podwykonawców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Barańska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Liczy się papier, a nie robota