Liczyliśmy na więcej

Pracodawcy RP
opublikowano: 12-08-2010, 00:00

ZDANIEM PRACODAWCÓW

Minęło 1000 dni rządu premiera Donalda Tuska. Pracodawcy RP mogą pochwalić jego gabinet jedynie za zmiany w prawie gospodarczym, i to też tylko w części. Ważne były dwie nowelizacje ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Pierwsza wprowadziła m.in. możliwość zawieszenia działalności, ale bardzo selektywnie. Druga zwiększyła zakres ochrony przedsiębiorców przed uciążliwościami związanymi z kontrolami. Niewątpliwie na plus rządu trzeba zapisać wprowadzenie emerytur pomostowych. Uchwalona została także nowa ustawa o partnerstwie publiczno-prywatnym opartym na elastycznym modelu anglosaskim.

Do minusów zaliczamy przede wszystkim ciągle niefunkcjonujące jedno okienko dla przedsiębiorcy. Rząd nie przedstawił propozycji mających na celu uelastycznienie kodeksu pracy, tymczasem gospodarka wymaga coraz więcej elastyczności w stosunkach pracy. Nadal czekamy na systemową reformę prawa pracy.

Premier nieustannie powtarzał, że to dzięki jego rządowi nie dotknęła Polski recesja. Tymczasem to zasługa przede wszystkim operatywności przedsiębiorców. Ekipa Donalda Tuska odsuwając w czasie niezbędne reformy, doprowadziła do bardzo trudnej sytuacji finansów publicznych. Rząd chce z tym walczyć, podnosząc VAT. Jeżeli poszłyby za tym konkretne reformy po stronie wydatkowej, można by taki ruch zrozumieć. Jednak zamiast konkretów, cały czas mamy mgliste zapowiedzi. Trudno się oprzeć wrażeniu, że to gra na czas, na zasadzie wyboru mniejszego politycznie zła.

Pracodawcy RP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Pracodawcy RP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu