Lider UP powtarza, że RPP powinna być niezależna

Fabryki Mebli "FORTE" Spółka Akcyjna
opublikowano: 2001-10-17 12:08

WARSZAWA (Reuters) - Marek Pol, lider współtworzącej nowy rząd Unii Pracy, powiedział w środę po raz kolejny, że opowiada się za niezależnością Narodowego Banku Polskiego (NBP) i Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

"NBP i RPP powinny być niezależne. Pytanie tylko czy RPP powinna odpowiadać jedynie za politykę stóp procentowych, czy także za rozwój gospodarczy. Celem powinien być rozwój państwa" - powiedział dziennikarzom Pol przed spotkaniem kandydatów na ministrów nowego rządu.

SLD wzywał już niejednokrotnie RPP do obniżki stóp dając do zrozumienia, że jeśli szybkich i znaczących redukcji kosztu pieniądza nie będzie, może zaproponować zmianę ustawy o NBP, wpływając w ten sposób na niezależność RPP.

We wtorek Marek Belka, kandydat na ministra finansów, powiedział, że w najbliższych miesiącach spodziewa się serii obniżek stóp, z których główna wynosi obecnie 14,5 procent.

Przyszły premier, Leszek Miller powiedział zaś przed spotkaniem kandydatów na ministrów, że w tą sobotę odbędzie się pierwsze posiedzenie rządu koalicyjnego.

W piątek podczas pierwszego posiedzenia Sejmu premier Jerzy Buzek złoży dymisję. Później prezydent zaprzysięży nowy rząd.

"Będziemy dziś dyskutować nad konstrukcją mojego expose, które wygłoszę w czwartek. Pierwsze posiedzenie rządu odbędzie się już w sobotę po południu. Chcemy się zająć najbardziej pilnymi kwestiami" - powiedział Leszek Miller.

((Paweł Florkiewicz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))