Likwidacja ulg spowoduje upadek mieszkaniówki

Roman Nowicki
opublikowano: 14-05-1999, 00:00

Roman Nowicki: likwidacja ulg spowoduje upadek mieszkaniówki

MIESZKANIOWA MIZERIA: Kraje europejskie stosują jednocześnie wiele instrumentów finansowego wspierania sfery mieszkaniowej. Natomiast w Polsce można do nich zaliczyć jedynie ulgi podatkowe, niski podatek VAT oraz skromne środki na TBS — wylicza Roman Nowicki. fot. Borys Skrzyński

Nawiązując do wypowiedzi Aleksandra Paszyńskiego w sprawie ewentualnego zniesienia ulg budowlanych i remontowych („PB” nr 84 z 30 kwietnia), chciałbym przypomnieć kilka faktów.

W POLSCE od lat nie ma żadnej polityki mieszkaniowej. Doprowadziło to nas do miejsca w europejskim ogonie pod względem liczby oddawanych rocznie mieszkań na 1000 mieszkańców oraz wielkości środków publicznych przeznaczanych na sferę mieszkaniową. Jeszcze w trudnym roku 1992 wydzielono na ten cel 2 proc. PKB, podczas gdy w 1999 — tylko 0,4 proc. Tak gwałtowny spadek nakładów spowodował, że przy dobrej koniunkturze gospodarczej w roku 1998 oddaliśmy do użytku prawie o połowę mniej mieszkań niż w 1992! Według ekspertów nie wystarcza to nawet na prostą reprodukcję zasobów. Prawdziwy dramat wystąpił w I kwartale 1999 r., bowiem odnotowaliśmy dalszy spadek liczby oddanych mieszkań, o 27 proc. w stosunku do I kwartału 1998 r.

PAŃSTWA EUROPEJSKIE, niezależnie od stanu zamożności rodzin i kondycji gospodarczej, przeznaczają ze środków podatników na wspieranie budownictwa mieszkaniowego od 2 do 5 proc. PKB, z wielu powodów uznając, że jest to dobry biznes. Wszystkie kraje myślące praktycznie zlikwidowały problem bezdomności w masowej skali. Tymczasem u nas 1,5 mln samodzielnych gospodarstw nie ma odrębnych mieszkań, a do 2004 roku przybędzie około 1,4 mln młodych małżeństw, z których większość nie będzie miała szans rozwiązania problemów mieszkaniowych.

ROZWINIĘTE kraje europejskie stosują jednocześnie wiele instrumentów finansowego wspierania sfery mieszkaniowej — budownictwo socjalne, budownictwo na wynajem, organizacje „non profit”, subsydia, dopłaty, tanie kredyty, kasy budowlane oraz ulgi. Natomiast w Polsce z liczących się instrumentów można wymienić jedynie ulgi podatkowe, niski podatek VAT oraz skromne środki na TBS.

WYDAJE MI SIĘ, że Aleksander Paszyński co prawda miękko, ale popiera przewrotną i w gruncie rzeczy populistyczną koncepcję — odbierzemy budownictwu ulgi i podniesiemy budowlany VAT, ale za to powszechnie wprowadzimy niższe podatki od dochodów osób prawnych i fizycznych. Dlatego chciałbym przypomnieć dwie sprawy.

RESORT finansów w roku ubiegłym za zniesienie ulg budowlanych przygotował na kolanie program „Pierwsze mieszkanie” dla młodych małżeństw, obiecując dopłatę 6900 zł (czyli prawie trzykrotnie mniej niż wynosi ulga podatkowa) do każdego mieszkania — pod warunkiem zaciągnięcia na ten cel przez młodą rodzinę kredytu komercyjnego. Program został w październiku przyjęty przez rząd, ustawa miała być uchwalona w trybie pilnym, a już w roku bieżącym miało stanąć w tym systemie sto tysięcy mieszkań. Resortowi urzędnicy nie dostrzegli tylko jednego drobiazgu — że młoda rodzina nie posiada hipoteki oraz nie weźmie wysoko oprocentowanego kredytu, bo zwyczajnie jej na to nie stać. Nic dziwnego, że ów papierowy program nigdy nie wszedł w życie.

I OKOLICZNOŚĆ DRUGA — otóż ulga remontowa w latach 1992 i 1993 wynosiła około 75 mln zł (starych), do odliczenia od podstawy opodatkowania. W roku 1994 radykalnie zmniejszono tę kwotę do poziomu około 13,6 mln. I stało się to, co przewidywali liczni eksperci. Aż 40 proc. remontów zaczęto realizować w szarej strefie, pozbawiając budżet państwa znaczących wpływów.

DOJRZEWAJĄCA właśnie do decyzji o zlikwidowaniu ulgi budowlanej i remontowej rządząca koalicja powinna liczyć się ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Roman Nowicki jest wiceprezesem Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Roman Nowicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Likwidacja ulg spowoduje upadek mieszkaniówki