Przewoźnik tłumaczył w oświadczeniu, że testy miały jedynie “zagwarantować, że kobiety nie zostaną poddane żadnemu zagrożeniu”.

Iberia zaprzeczyły jednak, że odrzuciły jakąkolwiek kobietę ze względu na ciążę, podkreślając, że w ubiegłym roku 60 pracownic oczekujących dzieci zostało przypisanych do mniej ryzykownych stanowisk.
