Czwarty dzień z rzędu przestrzeń powietrzna USA jest niedostępna dla europejskich przewoźników lotniczych. Jak się szacuje, koszt wstrzymania lotów wyniesie 10 mld USD.
Jak się szacuje, przez cztery ostatnie dni, od wtorkowego zamachu w USA, rynkowa wartość linii lotniczych spadła o 25 proc. Największe europejskie spółki branży, British Airways i Lufthansa, przewodzą spadkom na giełdach w Londynie i Frankfurcie, a ich udziały tracą po kilkanaście procent w trakcie jednej sesji.
Do tej pory British Airways odwołało 36 planowanych klotów do USA, Lufthansa 14, KLM Royal Dutch Airlines 10, Air France 10, a Swissair Group 6 do USA i Kanady.
Jak podała niedawno IATA, organizacja zrzeszająca większość linii lotniczych, koszt odwołania lotów do USA w tym tygodniu sięgnie łącznie 10 mld USD. Z ostatnich doniesień wynika, że możliwe jest częściowe przywrócenie ich jeszcze w piątek.
MD