Czytasz dzięki

Linki z Pesy pojechały do Niemiec

Katarzyna Kapczyńska
opublikowano: 30-09-2020, 20:03

Spółka sfinalizowała kontrakt dotyczący pojazdów spalinowych. Pasażerowie zza Odry mogą jeździć 72 polskimi pociągami.

Historia dostawy pojazdów spalinowych Pesa Link, zwanych potocznie linkami, na rynek niemiecki przypomina długi serial z kilkoma bardzo emocjonującymi momentami. Polska spółka miała szasnę na kontrakt życia i zamówienie setek pojazdów dla grupy DB Regio. Ostatecznie, po serii wpadek i zmianach terminu dostaw, udało sfinalizować zamówienie na 72 pociągi.

Zobacz więcej

Pociągi Pesa Link

Fot. ARC

Część z nich już jeździ po niemieckich torach, ostatnie wyjechały zakładu z Bydgoszczy 29 września, a dzień później, w bazie w Kempten, zaprezentowano je podczas podsumowania programu modernizacji taboru DB Regio w Bawarii. 

- To był jeden z najtrudniejszych kontraktów, z jakim Pesa miała okazję się zmierzyć. Rynek niemiecki jest najbardziej wymagający w Europie. Współpraca z DB była wyzwaniem, nie mieliśmy doświadczenia pracy z tak wymagającym partnerem. W realizacji kontraktu były lepsze i gorsze momenty, ale nie poddaliśmy się. Wszystkie pojazdy dostarczyliśmy w uzgodnionym terminie mimo pandemii - powiedział Jacek Niedziela, kierownik kontraktu DB w firmie Pesa Bydgoszcz.

Podobnie uważają przedstawiciele niemieckiego przewoźnika.

 - Początki zawsze są trudne. Wprowadzenie pojazdów Pesa Link do eksploatacji w DB Regio wiązało się z wyzwaniami, które pokonaliśmy wspólnie z producentem. To się opłaciło: uruchomienie pociągów w Allgäu przebiegło właściwie bezproblemowo - podkreślił podczas uroczystości w Kempten Hansrüdiger Fritz, szef DB Regio Bayern. 

Wyprodukowane w Polsce pojazdy, w zależności od liczby członów, mają od 110 do 160 miejsc siedzących, w tym 12 w I klasie. Mogą osiągać prędkość do 140 km/h.

Niemiecki kontrakt był najtrudniejszy spośród zamówień realizowanych przez Pesę na obce rynki. 

 - Realizujemy zamówienia dla przewoźników z Włoch, Niemiec, Czech i Rumunii. Doświadczenie zebrane między innymi  dzięki współpracy z DB pozwala z  optymizmem patrzeć na rozwój eksportu na rynki europejskie - uważa Krzysztof Zdziarski, prezes Pesy.

Firma dotychczas uzyskała już 23 homologacje zagraniczne i dostarczyła na obce rynki 251 pociągów oraz 165 tramwajów. Z taboru polskiej spółki korzystają przewoźnicy kolejowi i pasażerowie w Niemczech, Włoszech, Czechach, na Litwie, Białorusi i Ukrainie. Tramwajami z Pesy podróżują mieszkańcy Moskwy, Kijowa, Sofii, rumuńskiego miasta Cluj, węgierskiego Szeged oraz Kaliningradu. Spółka realizuje obecnie dostawy pojazdów dla włoskiego operatora Trenitalia, produkuje elektryczne zespoły trakcyjne dla czeskiego RegioJet i tramwaje dla Jassy w Rumunii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane