Lipiński: Samoobrona może nadal objąć resort budownictwa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-04-27 20:34

Minister w Kancelarii Premiera Adam Lipiński poinformował, że Samoobrona może objąć w rządzie resort budownictwa - zamiast resortu gospodarki morskiej. Lipiński podkreślił jednocześnie, że PiS nadal będzie rozmawiał z LPR i PSL o wejściu tych partii do koalicji.

Minister w Kancelarii Premiera Adam Lipiński poinformował, że Samoobrona może objąć w rządzie resort budownictwa - zamiast resortu gospodarki morskiej. Lipiński podkreślił jednocześnie, że PiS nadal będzie rozmawiał z LPR i PSL o wejściu tych partii do koalicji.

    Jak powiedział Lipiński w czwartek wieczorem, ministerstwo budownictwa miało objąć PSL, ale skoro ludowcy nie wchodzą do rządu, może je objąć Samoobrona.

    Resort budownictwa zostałby wydzielony z obecnego ministerstwa transportu i budownictwa, a ministerstwo gospodarki morskiej - które miała objąć Samoobrona - w ogóle by nie powstało.

    Lipiński powiedział też, że szef Narodowego Koła Poselskiego Bogusław Kowalski zostanie sekretarzem stanu w ministerstwie transportu, choć - jak dodał - jego funkcja będzie jeszcze tematem dyskusji koalicjantów.

    Lipiński podkreślił jednocześnie, że PiS nadal chce prowadzić rozmowy z PSL i LPR, a żadna z tych partii nie "odcina się od kontynuowania kontaktów z PiS".

    "Naszym priorytetem jest przekonanie PSL bądź LPR, bądź i PSL i LPR do tego, aby poparli rząd Kazimierza Marcinkiewicza" - powiedział. Dodał, że liczy na przełom w tej sprawie.

    Według niego, jeśli nie uda się porozumieć z żadną z tych partii istnieją dwa scenariusze wydarzeń.

    Pierwszy z nich, to zbudowanie większości w wyniku transferów z innych klubów. "Wiem, że jest bardzo niestabilna sytuacja w tych klubach, które nie poparły rządu" - powiedział Lipiński. Zastrzegł jednocześnie, że według niego, nie jest to dobre rozwiązanie. Oprócz PSL i LPR Lipiński nie wykluczył też transferów z PO.

    Jeżeli nie uda się również w ten sposób zbudować większości, to - jak powiedział Lipiński - PiS kolejny raz zaapeluje do Sejmu o podjęcie uchwały o samorozwiązanie Sejmu.

    Minister nie wykluczył też podania rządu Kazimierza Marcinkiewicza do dymisji. "Też należy to brać pod uwagę. Uważam, że w sytuacji, kiedy nie ma stabilnej większości należy doprowadzić do skrócenia kadencji tego parlamentu" - zaznaczył.

    Lipiński powiedział, że stabilną większość PiS chce zebrać przed głosowaniem najważniejszych dla siebie projektów ustaw.