List ws. procesu o łamanie praw pracowniczych w Hetmanie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 02-12-2005, 11:52

O zbadanie sprawności prowadzenia procesu Jana P., właściciela zakładów odzieżowych Hetman w Elblągu, oskarżonego o uporczywe i złośliwe łamanie praw pracowniczych, zwrócił się do ministra sprawiedliwości elbląski poseł PiS Leonard Krasulski. Sam poinformował o tym w piątek PAP.

O zbadanie sprawności prowadzenia procesu Jana P., właściciela zakładów odzieżowych Hetman w Elblągu, oskarżonego o uporczywe i złośliwe łamanie praw pracowniczych, zwrócił się do ministra sprawiedliwości elbląski poseł PiS Leonard Krasulski. Sam poinformował o tym w piątek PAP.

Według posła Krasulskiego, proces, który rozpoczął się przed elbląskim sądem rejonowym w marcu 2004 roku, toczy się bardzo opieszale. Z 270  świadków - pracowników Hetmana - wciąż do przesłuchania zostało ponad 100. Zdaniem Krasulskiego, tak powolne tempo procesu sprawia, że oskarżony czuje się bezkarny i demoralizująco wpływa na innych pracodawców. 

Prokuratura oskarżyła Jana P. o to, że od stycznia 2000 roku do maja 2003 roku, jako prezes Hetmana, złośliwie i uporczywie naruszał prawa pracownicze i związkowe pracowników firmy, nie płacił pracownikom w terminie wynagrodzeń i nie odprowadzał składek ZUS od wynagrodzeń pracowniczych.

Prokuratura zarzuca prezesowi firmy, że dyskryminował pracowników, którzy założyli związek zawodowy i zapisali się do niego. Jan P. odpowie też za to, że w Hetmanie nie było funduszu socjalnego i szwaczki nie dostawały wynagrodzenia za pracę w nadgodzinach.

Według prokuratury, jednym z przykładów złośliwości prezesa wobec pracownic było polecenie wydane siedmiu szwaczkom, aby wyjechały z Elbląga do odległego o 200 km Giżycka tuż przed świętami Bożego Narodzenia. W mieście tym znajdowała się filia Hetmana, lecz nieczynna - nie odbywała się tam produkcja. Kobiety, które dojechały do Giżycka, siedziały więc bezczynnie w nieogrzewanych pomieszczeniach. Prezes nie zapewnił im tam noclegów.

Według inspekcji pracy w Elblągu, Jan P., by utrudnić kontrole, swoje kolejne spółki rejestrował w prywatnym mieszkaniu w Warszawie. Kolejne doniesienie inspektorów o popełnieniu przestępstwa przez tego pracodawcę w nowo powołanej spółce (J.I.M.) w miejsce dotychczasowej spółki Hetman, polegającej na uporczywym niewypłacaniu pracownikom wynagrodzenia za pracę we właściwym terminie, jest na etapie dochodzenia, czyli ponownego przesłuchania przez policję.

Według rzeczniczki sądu okręgowego w Elblągu Ewy Mazurek, nie ma mowy o zwłoce w postępowaniu sądowym ws. Hetmana. Do przesłuchania zostało jeszcze 100 świadków.

"Sprawę prowadzi przewodniczący wydziału karnego sądu rejonowego, który oprócz sądzenia ma także inne obowiązki, ale nie ma w tym przypadku mowy o przedłużeniu procesu" - powiedziała PAP Mazurek. 

Termin kolejnej rozprawy w procesie przeciwko Janowi P. wyznaczono na 6 grudnia.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane