To jest doskonały chwyt marketingowy
- Drwina z Lecha Wałęsy („PB” nr 208), który zgodził się na nadanie jego imienia portowi lotniczemu w Trójmieście, świadczy nie najlepiej o dziennikarzu, który to napisał. Po pierwsze — zasługi Wałęsy dla Polski widzą wszyscy na świecie, może oprócz Fidela Castro i jemu podobnych. Po drugie — jest to doskonały pomysł marketingowy. Chętnie nazwałbym imieniem Wałęsy własną firmę, ale pod warunkiem, że całość produkcji wysyłałbym na eksport, gdyż w polskim piekiełku oczywiście podniósłby się wrzask „ograbionych ze stu milionów”. Czyżby autor drwiącej notki należał do tej grupy? Mający niezłe poglądy na gospodarkę Janusz Korwin-Mikke wygłupił się, zabierając głos w sprawach, na których się nie znał (pasy bezpieczeństwa, lustracja). Nie popełniajcie tego błędu.
Alfred Wallner, Gdańsk
O cięciach według premiera Millera
- Dlaczego rząd tak długo czekał? Co przeszkadzało myśleć poważnie o cięciach, na pewno mniejszych, tuż po wyborach, gdy odszedł „nieudolny AWS ze swoimi dziurami budżetowymi”? Czy wtedy najważniejsze było spocząć na laurach i zmieniać to, co działa, np. w Narodowy Fundusz Zdrowia? Może teraz trochę samokrytyki?
[Mariusz]