LM: damy offset dla hut, jeśli trafią one do US Steel

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2002-11-20 00:00

Zespół Przemysłowy F-16, do którego należy amerykański koncern stalowy US Steel, zaproponował polskiemu hutnictwu pakiet offsetowy wart 300 mln USD. Jest jednak warunek spełnienia tych obietnic — zwycięstwo Amerykanów w przetargu na prywatyzację Polskich Hut Stali.

Resorty skarbu i gospodarki kolejny raz przymierzają się do prywatyzacji polskiego hutnictwa. Wśród kandydatów do Polskich Hut Stali (PHS) są: europejski Arcelor, brytyjsko-holenderski LNM Holdings, niemiecki ThyssenKrupp i amerykański US Steel (USS).

Ten ostatni wspólnie z Lockheedem Martinem, potencjalnym dostawcą samolotu wielozadaniowego dla polskiej armii, oferuje hutom 300 mln USD (1,2 mld zł) wsparcia offsetowego. Pod jednym, ale bardzo istotnym warunkiem... huty otrzymają technologie i zamówienia o tej wartości, jeśli US Steel zostanie inwestorem polskiego holdingu.

— Wybór inwestora dla PHS zależy od ministerstwa skarbu. Jeżeli oferta US Steel nie zostanie uznana za najlepszą, będzie to oznaczać wybór innego podmiotu, a co za tym idzie — nie będzie potrzeby zastosowania offsetu — mówi Philip N. Georgariou, dyrektor Zespołu Przemysłowego F-16 (do którego należy m.in. USS).

To oznacza tyle, że w przypadku porażki Amerykanów polskim hutom ucieknie sprzed nosa 300 mln USD. Jednak nieoficjalnie wiadomo, że US Steel jest faworytem w prywatyzacji PHS. Andrzej Szarawarski, wiceminister gospodarki, odpowiedzialny za hutnictwo i jednocześnie szef komitetu offsetowego, nie chce komentować tego, czy Amerykanie, dzięki współpracy z F-16, uzyskali przewagę w prywatyzacyjnym przetargu.

— Opinia o przewadze US Steel w dużej mierze wynika z obaw przedstawicieli branży, dotyczących pozostałych potencjalnych inwestorów. Gros hutników wierzy, że USS będzie rozwijać w Polsce produkcję stalową, a firmy europejskie — nie — uważa jeden z reprezentantów sektora.

Dziś trudno ostatecznie przesądzić, który z koncernów ma największe szanse na wejście do PHS. Polski rząd postawił przyszłemu inwestorowi bowiem wyśrubowane warunki — wykup 1,6 mld zł długów PHS, dokapitalizowanie ich kwotą do 150 mln USD (600 mln zł) i wykup części akcji holdingu należących do Skarbu Państwa. Cena wydaje się wysoka: huty w ubiegłym roku przyniosły 1 mld zł strat i mają 5 mld zł długu.

Z drugiej strony, amerykańska propozycja offsetowa, choć atrakcyjna, nie jest najlepsza z możliwych. Warto bowiem przypomnieć, że USS kupując słowacką hutę w Koszycach zaproponował inwestycje warte 700 mln USD (2,8 mld zł).