Łódź miastem biznesu

Inwestycje: Coraz więcej zagranicznych firm otwiera tu siedziby. To dzisiaj jedna z najlepszych lokalizacji biznesowych — uważają ich szefowie

Kiedyś Łódź słynęła z przemysłu włókienniczego — dzisiaj staje się kolejną polską mekką dla firm, które szukają w Europie Środkowo-Wschodniej miejsca dla swoich centrów usług zagranicznych. Siemens, Whirpool i Philips to tylko kilka znanych marek, które w ostatnim czasie rozbudowały lub otworzyły siedziby w tym mieście. Dwie ostatnie spółki zapewniły 400 miejsc pracy. 

ROŚNIE NOWE:
Zobacz więcej

ROŚNIE NOWE:

W czerwcu Skanska rozpoczęła budowę swojego drugiego biurowca w Łodzi. Brama Miasta powstaje na terenie Nowego Centrum, czyli rewitalizowanej części miasta (to przedsięwzięcie jest uważane za jeden z największych projektów urbanistycznych w Europie). W budynku będzie mogło pracować 4 tys. osób. [FOT. ARC]

Rosną biura

Łódź zaczęła przyciągać zagraniczny biznes jak magnes. Firmy rozwijają tu nie tylko centra usług. Kilka dni temu, ku niezadowoleniu samorządu, z dużej inwestycji wycofał się chiński inwestor, który zapowiadał zbudowanie centrum logistycznego za 80 mln zł. Powodem była jednak nie tyle decyzja Chińczyków, co strony polskiej — a dokładnie rezygnacja ze sprzedaży działki przez Agencję Mienia Wojskowego. Samorząd, który aktywnie zabiega o każdą zagraniczną firmę, jaka mogłaby sprowadzić się do miasta, apeluje do ministra obrony narodowej o wznowienie procedur.

— To bardzo zła wiadomość dla naszego miasta. Łódź ma szansę stać się logistycznym centrum Polski. To tu krzyżują się autostrady A1 i A2. Musimy wykorzystać także szlaki kolejowe. Nie odpuszczamy i będziemy walczyli o to, by w naszym mieście były duże centra logistyczne nie tylko dla tirów, ale także dla kolei — mówił na konferencji prasowej Tomasz Kacprzak, miejski radny PO.

Logistyka to dziś, obok  centrów usług wspólnych zagranicznych (a także rodzimych) firm, jeden z kierunków rozwoju miasta. W świecie biznesu Łódź coraz częściej kojarzy się przede wszystkim z usługami. Potwierdza to zmieniający się krajobraz — wyrastają tam kolejne biurowce. Na początku października ratusz chwalił się, że wydał już 1900 pozwoleń na budowę.

— Wszystko wskazuje na to, że do końca roku w Łodzi zostanie wydana rekordowa liczba pozwoleń na budowę. Szacujemy, że będzie ich ponad 2800. Nigdy wcześniej nie osiągnęliśmy takiej liczby — informowała Hanna Zdanowska, prezydent miasta. Podkreśla, że obok pozwoleń na budowę mieszkań duża część dotyczy nieruchomości pod wynajem dla firm.

W mieście powstaje właśnie kilka tego typu dużych obiektów, m.in. Brama Miasta Skanskiej, Monopolis Virako, Ogrody Geyera Monnari (na terenie dawnych zakładów Eskimo), Ogrodowa Office Waripmeksu. Dwa tygodnie temu Skanska (jako inwestor i główny wykonawca) otworzyła swój pierwszy biurowiec w Łodzi — Nowa Fabryczna. Siedziby mają w nim już amerykańska spółka z branży żywieniowej McCormic, producent sprzętu AGD Whirpool i firma informatyczna Cybercom. 

— Rynek nowoczesnych powierzchni biurowych jest dość młody w Łodzi i prawie w całości zagospodarowany przez sektory nowoczesnych usług dla biznesu i finansowo-ubezpieczeniowy — ocenia Michał Vielawski, partner i CFO Adaptive Solutions &Advisory Group.

Miejsce dla firmy

Firmy Antal i Adaptive Solutions & Advisory Group realizują badanie Business Environment Assessment Study, które ma opisać rzeczywistość biznesową, w jakiej działają firmy w Polsce. Opublikowały właśnie drugi raport pt. „Łódź miastem nowych inwestycji”. Eksperci ocenili w nim potencjał biznesowy miasta na 7,5 punktów w 10-stopniowej skali. Z badania wynika, że Łódź jest obok Warszawy, Wrocławia i Poznania jedną z najbardziej pożądanych miejsc biznesowych w Polsce. 16 proc. spośród 500 ankietowanych osób zarządzających przedsiębiorstwami, a planujących inwestycje w rozwój geograficzny firm, rozważa Łódź jako nową lokalizację.

– Raport jest dla nas bardzo przychylny. Wpisuje się w szereg optymistycznych dla Łodzi wiadomości i statystyk, jakie notujemy w  tym roku: rekordowa liczba sprzedanych mieszkań (3 tys.), rekordowa liczba nowych inwestycji biznesowych, rekordowa liczba inwestycji na rynku magazynowym. A do tego dochodzi  jeszcze nagroda branży logistycznej na EXPO Real w Monachium dla aglomeracji łódzkiej jako najlepszego miejsca dla inwestycji logistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej – mówi Adam Pustelnik, dyrektor wydziału inwestycji w łódzkim ratuszu.

We wspomnianym raporcie wysoko oceniono m.in. potencjał edukacyjny miasta, rozumiany jako dostępność przyszłych pracowników. Choć Łodzi daleko jeszcze do Krakowa, który uważany jest za mekkę outsourcingu, to różnica w liczbie wszystkich firm coraz bardziej się kurczy. W Łodzi (według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej) działa 64 tys. podmiotów (w tym około tysiąca z udziałem kapitału zagranicznego), a w Krakowie 100 tys. Tylko w 2017 r. w mieście z najdłuższą ulicą handlową w Polsce (mowa oczywiście o Piotrkowskiej) działalność rozpoczęło 4020 firm (indywidualna działalność gospodarcza i spółki cywilne) i 896 spółek prawa handlowego (zarejestrowanych w KRS).

Jednocześnie Łódź jest miastem, które od lat się wyludnia. 

– Demografia to jest nasza pięta achillesowa, podobnie jak wielu innych polskich miast, poza Warszawą, która zasysa ludzi z całego kraju. U nas w największych stopniu na spadek liczby mieszkańców wpływa suburbanizacja, czyli przenoszenie się ludzi z miast na przedmieścia, a także ujemny przyrost naturalny. Mamy jednocześnie dodatnie saldo migracji, 900 osób na plusie – mówi Adam Pustelnik, dyrektor wydziału inwestycji w łódzkim ratuszu.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Samorządy / Łódź miastem biznesu