Łódź. Wiosną 2003 roku zostanie ogłoszony przetarg mający wyłonić firmę, która w istniejących już strefach płatnego parkowania w Łodzi, ustawi elektroniczne parkomaty.
Zdaniem Włodzimierza Sitka, członka Zarządu Miasta Łodzi, przetarg powinna wygrać firma, która zaoferuje miastu najwyższy udział w opłatach.
Nowoczesny system opłat za parkowanie ma zwiększyć wpływy do miejskiej kasy i uszczelnić zasady rozliczeń. Obecnie opłaty za parkowanie pobierają inkasenci.
Za parkowanie będzie można płacić w parkomatach gotówką oraz specjalną kartą elektroniczną, którą akceptować mają też czytniki kasowników w tramwajach i autobusach.
Kwestia płatnego parkowania wcale nie jest taka prosta. Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie płatnego parkowania w miastach za niezgodne z prawem.
Jego zdaniem, uchwała rady gminy wprowadzająca opłaty za parkowanie jest prawem miejscowym, a powinna spełniać warunki wymagane przez Konstytucję i być wprowadzona na podstawie ustawy, a nie na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów.
Włodzimierz Sitek jest odmiennego zdania.
— Jeśli Trybunał uzna, że musi być ustawa sejmowa, to miasta wymuszą na posłach taką ustawę. Nie wyobrażam sobie, żeby było inaczej — mówi Włodzimierz Sitek.
W Łodzi nie rozpoczęto jeszcze przygotowywania dokumentacji przetargowej, dlatego też członek Zarządu Miasta Łodzi nie chce na razie mówić o kosztach ustawienia parkomatów.