Tym samym Los Angeles stało się największym amerykańskim miastem wprowadzającym taki zakaz. W marcu 2018 r. podobne przepisy przyjęło San Francisco, a w West Hollywood weszły już one w życie.

Zakaz będzie dotyczył sprzedaży odzieży i akcesoriów z jakimikolwiek elementami futrzanymi - w tym torebek oraz biżuterii.
- Ta tajemnicza i nieludzka praktyka musi się skończyć i dziś powiedzieliśmy głośno i wyraźnie, futro nie będzie miało przyszłości w Los Angeles. Jestem dumny, że nasze miasto zrobiło ogromny krok w kierunku zakończenia niepotrzebnego zabijania zwierząt, ale musimy nadal dążyć do ostatecznego wyeliminowania tego nikczemnego rynku - powiedział Bob Blumenfield w imieniu Rady Miejskiej.
