LOT szuka pilota i oficerów

opublikowano: 07-01-2016, 22:00

Jest konkurs na prezesa i dwóch członków zarządu narodowego przewoźnika. Wymagania — bardzo ogólne.

Do 21 stycznia rada nadzorcza LOT-u czeka na zgłoszenia w konkursach na prezesa i członków zarządu ds. operacyjnych i ds. finansowo-ekonomicznych. Na giełdzie nazwisk pojawia się m.in. Andrzej Wysocki, dawny pracownik LOT-u, który dwa lata temu uczestniczył w konkursie na prezesa spółki, wygranym przez Sebastiana Mikosza, a teraz jest członkiem rady nadzorczej. Typowani są także dwaj nowo powołani przez radę prokurenci: Rafał Milczarski (prezes spółki Innovum Investments) i Borys Buta (kiedyś był w radzie nadzorczej Eurolotu). Potencjalnym kandydatem jest Marcin Celejewski, członek zarządu ds. handlowych LOT-u, który od sierpnia pełni obowiązki prezesa.

BOEING 767
Zobacz więcej

BOEING 767 Grzegorz Kawecki

Wtedy rezygnację złożył Sebastian Mikosz, który uznał, że nie może kontynuować misji znalezienia inwestora dla spółki, bo negocjacje z amerykańskim funduszem Indigo Partners spowolniło zmienione w wakacje kierownictwo MSP. Dwóch członków zarządu straciło pracę na pierwszym spotkaniu zmienionej pod koniec grudnia rady nadzorczej.

— Wymogi są na tyle ogólne, że kandydować może każdy. Niewykluczone, że MSP jeszcze nie wie, kogo chce powołać — twierdzi jeden z rozmówców.

— Podejrzewam, że może być problem ze znalezieniem chętnych i MSP będzie testować, czy menedżerowie są zainteresowani.Dla potencjalnych kandydatów najważniejsza będzie odpowiedź na pytanie, czy mają pokierować spółką, która ma otwartą drogę do prywatyzacji. Jako państwowy podmiot LOT w średnim okresie nie ma szans przetrwać. Na razie jednak nie ma informacji, jakie są plany właściciela, a samo MSP ma przestać istnieć jako resort — komentuje Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych „Tor”.

Kandydaci muszą mieć m.in. pięcioletni staż pracy czy pełną zdolność do czynności prawnych. Otwarcie aplikacji nastąpi 25 stycznia, a od 27 stycznia mają się zacząć rozmowy z kandydatami. Dopiero w ich trakcie rada sprawdzi wiedzę o działalności LOT-u i sektorze lotniczym. Od prezesa oczekuje głównie dialogu z pracownikami. Pod koniec grudnia zarząd LOT-u zawarł porozumienie ze związkami zawodowymi, dzięki czemu zawiesiły trwający prawie dwa lata spór zbiorowy rozpoczęty w związku z wprowadzonymi przy restrukturyzacji zmianami w wynagrodzeniach.

W tym roku na podwyżki pensji LOT wyda 12 mln zł. Zarząd i związki będą negocjować docelowy regulamin wynagradzania. Po tym, jak LOT znalazł się na krawędzi bankructwa w 2012 r. i otrzymał łącznie 527 mln zł pomocy publicznej, ruszyła restrukturyzacja. W 2014 r. po raz pierwszy od 2007 r. zarobił na lataniu — 99 mln zł. W 2015 r. wynik oscylował wokół zera. W LOT pracuje 1350 osób, a w związku z planowanym na ten rok rozwojem oferty o 40 proc. przybędzie około 300 pilotów i personelu pokładowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy