Łotwie, której gospodarka jest drugą najszybciej rozwijającą się w UE, może nie udać się przyjęcie euro przed 2012 r. z powodu rosnącej inflacji - ocenił w piątek dyrektor Baltic International Centre for Economic Policy Studies Alf Vanags.
We wrześniu inflacja na Łotwie wyniosła 5,9 proc., najwięcej w całej UE. Chociaż wskaźnik spadł po raz pierwszy od dwóch lat poniżej poziomu 6 proc., to może on jeszcze wzrosnąć, bo Łotyszów w przyszłym roku czekają podwyżki cen gazu.
"Wydaje się nierealistyczne, aby Łotwa zdołała przyjąć euro do 2010 r." - powiedział Vanags.
Dodał, że nie spodziewa się spadku poziomu inflacji.
Łotwa wcześniej wyznaczyła sobie datę 2008 r. jako termin przyjęcia euro.
W maju premier Łotwy Aigars Kalvitis oceniał, że kraje nadbałtyckie: Litwa, Łotwa i Estonia powinny przyjąć euro w 2010 r.(Di, PAP)