Poselski Klub Ligi Polskich Rodzin złożył wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu nowelizacji budżetu na 2001, poinformował PAP. W Sejmie odbywa się pierwsze czytanie nowelizacji ustawy budżetowej.
- Rozważamy nowelizację w sytuacji, gdy minister finansów nie do końca jest w stanie przedstawić, jak wygląda sytuacja finansowa państwa i jak wygląda prognoza wpływów do budżetu - powiedział cytowany przez PAP poseł Marek Luśnia z LPR.
Luśnia powiedział, że w czasie dyskusji premier Belka „wyciągnął królika z kapelusza” znajdując nagle kwotę 1,3 mld zł wpływów z podatku więc może nie trzeba będzie nowelizować budżetu.
Wcześniej stanowisko rządu przedstawiła w Sejmie wiceminister finansów Halina Wasilewska-Trenkner. Jak podkreślała, ponowną nowelizację tegorocznego budżetu wymuszają mniejsze od zakładanych dochody budżetu i wpływy z prywatyzacji. Pokryciu strat i spłaty zobowiązań rządu ma służyć zwiększenie o 3,8 mld zł deficytu budżetowego.
- Dynamika gospodarcza jest malejąca i spowodowała, że wpływy budżetowe, założone początkowo na poziomie 161,6 mld zł, będą niższe o 20 mld zł i wyniosą 141,5 mld zł – mówiła Wasilewska-Trenkner.
Pierwszą nowelizację budżetu przeprowadziła w lipcu ekipa Jerzego Buzka. Deficyt budżetu został wówczas zwiększony o 8,6 mld zł - do 29,14 mld zł. Wpływy do budżetu okazały się wtedy znacznie mniejsze od planowanych, głównie z powodu malejącej inflacji i spowolnienia krajowej gospodarki.
MD