LPR za szefem NBP, który będzie przeciwko przyjęciu euro

(Marek Druś)
opublikowano: 2006-12-18 17:14

Kandydat, który wypowie się za szybkim wejściem Polski do strefy, naszego poparcia nie uzyska, oświadczył Roman Giertych.

Liga Polskich Rodzin poprze każdego kandydata na szefa Narodowego Banku Polskiego, którzy wypowie się przeciwko wejściu Polski do strefy euro - powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej wicepremier, minister edukacji Roman Giertych.

"Kandydat, który wypowie się za szybkim wejściem Polski do strefy, naszego poparcia nie uzyska" - dodał Giertych.

Przypomniał, że Polska nie zobowiązała się do terminu wejścia do strefy (przystępując do UE Polska zobowiązała się do przyjęcia euro, ale wtedy gdy będzie do tego gotowa - PAP) oraz, że "polska konstytucja nakłada na rząd, na parlament obowiązek realizacji zapisów konstytucji mówiących o NBP i o złotym".

"Gdyby kandydat miał takie opinie, to oczywiste jest, że porozumienia nie będzie, ale sądzę, że porozumienie będzie, że pan prezydent przedstawi takiego kandydata, który w tej sprawie będzie miał jednoznaczne stanowisko broniące suwerenności polskiej monety" - podkreślił wicepremier.

"Wydaje mi się i to jest bardzo istotne, że sprawa prezesa NBP jest istotą porozumienia dotyczącego obecnej koalicji rządowej. Trudno sobie wyobrazić wspólny program realizowany przez rząd w sytuacji, gdy prezes NBP nie będzie miał poparcia części partii koalicyjnych. Z tego wynikają określone konsekwencje" - uważa Giertych.

10 stycznia 2007 r. upływa kadencja obecnego prezesa NBP, prof. Leszka Balcerowicza.

W ubiegłym tygodniu swoją zgodę na kandydowanie na stanowisko prezesa NBP wycofał Jan Sulmicki, zaproponowany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta RP Aleksander Szczygło zapowiedział, że kandydat na szefa NBP będzie prawdopodobnie przedstawiony do końca roku, choć - podkreślił - ostateczny termin to początek stycznia, na tydzień przed posiedzeniem Sejmu (8-10 stycznia).

(PAP)