Łukasiewicz kusi koncerny farmaceutyczne

opublikowano: 07-10-2019, 22:00

Amgen chce wypróbować potencjał publicznej sieci badawczej. Chodzi m.in. o wykorzystanie danych z polskich biobanków.

Biznes sprawdza polskich naukowców. Od tego roku prawie 40 państwowych instytutów badawczych zostało połączonych w Sieć Badawczą Łukasiewicz, która ma koordynować ich działania i budować mosty między przedsiębiorstwami i specjalistami w dziedzinie biotechnologii, automatyki czy IT. Łukasiewicz, inspirowany rozwiązaniami z Niemiec czy Francji, szuka partnerów m.in. wśród globalnych koncernów — właśnie znalazł dużego.

W poniedziałek podczas Kongresu 590 wchodzący w skład sieci badawczej Polski Ośrodek Rozwoju Technologii (PORT) podpisał list intencyjny z amerykańskim koncernem biofarmaceutycznym Amgen, którego roczne przychody sięgają blisko 24 mld USD.

— Proszę nie traktować tego listu intencyjnego jak przygotowanego w pół godziny przy kawie świstka. To efekt dwóch lat prac i rozmów oraz ważny krok na drodze do tego, do czego stworzono Łukasiewicza, czyli do komercyjnego wykorzystania potencjału polskich instytutów badawczych — mówił Piotr Dardziński, prezes Sieci Badawczej Łukasiewicz.

Co konkretnie Amgen ma robić z Łukasiewiczem?

— Obecnie prowadzimy w Polsce badania kliniczne wszystkich faz i pod względem liczby pacjentów, którzy w nich uczestniczą, jest to dla nas największy rynek poza USA. Liczymy na to, że współpraca z Łukasiewiczem pomoże nam w opracowywaniu nowych metod leczenia. Chodzi przede wszystkim o dostęp do sieci biobanków i wykorzystanie zagregowanych informacji w procesie poszukiwania nowych leków na choroby cywilizacyjne i nowotworowe, a także o analizowanie tych informacji dzięki uczeniu maszynowemu i sztucznej inteligencji. W tych obszarach możemy wykorzystać potencjał naukowy Łukasiewicza — mówi Jacek Graliński, dyrektor ds. korporacyjnych w polskim oddziale Amgenu.

PORT, którego siedziba mieści się we Wrocławiu, zajmuje się m.in. kolekcjonowaniem i przechowywaniem materiałów biologicznych pochodzących z badań populacyjnych i badań nad konkretnymi chorobami. Może je udostępniać firmom farmacuetycznym na potrzeby badań, a także samodzielnie je analizować.

— Na szczegóły współpracy z Amgenem jest jeszcze za wcześnie, ale chcemy wyjść poza proste biobankowanie. Jesteśmy też otwarci na współpracę z innymi firmami z branży — mówi Andrzej Dybczyński, dyrektor PORT-u.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu