Łukoil, największy rosyjski koncern naftowy zapowiedział, że do 2010 roku osiągnie mniejszą od krajowych rywali dynamikę wzrostu wydobycia ropy. Spółka prawdopodobnie utraci pozycję lidera rynku.
Anatolij Nowikow, wiceprezes Łukoilu poinformował, że do 2010 roku spółka zamierza zwiększyć wydobycie ropy do 105-110 mln ton (2,1-2,2 mln baryłek dziennie). Obecnie sięga ono 78 mln ton (1,57 mln baryłek dziennie.
Z deklaracji Łukoilu wynika, że planuje on zwiększać wydobycie ropy średnio o 5 proc. rocznie. Tymczasem jego najwięksi rywale zamierzają osiągnąć znacznie większą dynamikę wzrostu produkcji. Już w tym roku Jukos, wydobywający 70 mln ton ropy (1,4 mln baryłek dziennie), zamierza zwiększyć produkcję o 18 proc.
Rywalizacja między rosyjskimi spółkami naftowymi spowodowała, że od pięciu lat kraj ten zwiększa wydobycie ropy. Obecnie sięga ono 8 mln baryłek dziennie. Analitycy uważają, że Rosja może wkrótce zastąpić Arabię Saudyjską na pozycji największego producenta surowca na świecie.
MD, Reuters