Czytasz dzięki

Luksus po polsku

Sukienka za 3 tys. zł, garnitury za 6 tys. zł i buty za prawie 2 tys. zł – tyle minimalnie powinny kosztować poszczególnie elementy garderoby, aby można było uznać je za luksusowe

W 2019 r. prognozowana wartość rynku dóbr luksusowych w Polsce wzrośnie o 5,4 proc. w  stosunku do roku poprzedniego i wyniesie ponad 25 mld zł - wynika z raportu KPMG. 

Sklep w luksusowym domu towarowym Vitkac
Zobacz więcej

Sklep w luksusowym domu towarowym Vitkac

- To efekt rosnącej liczby bogatych Polaków – w 2018 r. w Polsce mieszkało już ponad 234 tys. osób zarabiających ponad 20 tys. zł miesięcznie, z czego blisko 67 tys. zarabiało powyżej 50 tys. zł. Szybko rośnie też liczba Polaków o rocznych dochodach przekraczających 1 mln zł, zaledwie w rok ich liczba urosła o 40 proc. osiągając rezultat 32 tys. osób  – mówi Andrzej Marczak, partner KPMG w Polsce.

Najwięcej z nich mieszka w województwach mazowieckim, wielkopolskim i małopolskim.  To spore rozproszenie w porównaniu do Czech lub Węgier, gdzie większość osób z pokaźnym portfelem mieszka w stolicy. 

Młodzi lubią luksus 

Dobra luksusowe nie mają jednej, uniwersalnej definicji. Zdaniem Polaków w przypadku garderoby o luksusie można mówić, jeżeli damska sukienka kosztuje minimum 3,1 tys. zł, torebka 2,8 tys. zł, a buty 2,1 tys. zł. W przypadku mężczyzn, luksusowy garnitur powinien kosztować minimum 6,6 tys. zł, buty 1,9 tys. zł a zegarek przynajmniej 7,7 tys. zł.  Segment luksusowej odzieży i akcesoriów pod względem wielkości z wynikiem 3,1 mld zł zajmuje drugie miejsce, zaraz za segmentem samochodów premium, które stanowią dwie trzecie całego rynku. Najszybciej jednak rozwija się gałąź usług hotelarskich i SPA. Do 2024 r. segment ten może wzrosnąć nawet o 58 proc. i osiągnąć wartość 2,2 mld zł. 

- Produkt luksusowy to taki, który wywołuje emocje. Rośnie zamożność polskiego społeczeństwa, pojawia się także nowa generacja osób zamożnych. Pokolenie milenialsów nie pamięta siermiężnych czasów komunizmu, nie ma też tej bariery mentalnej, którą mają osoby pamiętające życie przed rokiem 1989. Dlatego też młode osoby są dużo bardziej otwarte na zakupy niż ich rodzice czy dziadkowie - mówi Wiesław Likus, właściciel prestiżowych hoteli. 

Z raportu wynika, że najmłodsi respondenci w wieku 18-35 lat częściej deklarują gotowość zakupu dóbr luksusowych niż pozostałe grupy wiekowe.

Goniąc Francję

W kategorii odzieży najwyższą dynamiką wzrostu cechuje się obuwie, którego wartość – według szacunków – wzrośnie w 2019 r. o 9,3 proc. rdr. Udział obuwia w Polsce jest wyższy niż w części państw zachodniej Europy. Studząc jednak  euforię, warto zaznaczyć, że polski rynek premium ma jeszcze wiele do nadrobienia. Np. segment luksusowej odzieży we Francji jest ponad 14 razy większy niż nad Wisłą.  

- W ostatnich 10 latach zauważyliśmy, jak zmieniły się preferencje najzamożniejszych Polaków, którzy obecnie luksusowych zakupów dokonują w kraju. Wcześniej w tym celu udawali się za granicę. Co szczególnie cieszy, to fakt, że rośnie liczba zamożnych klientów zagranicznych, którzy kupują nad Wisłą. Nie tylko dlatego, że jest tu taniej, ale przez fakt posiadania przez nas dobrych marek i eleganckich, nowych hoteli, gdzie mogą się zatrzymać – mówi Bernadetta Bachleda-Curuś, partner zarządzający w Bachleda Grupie Inwestycyjnej. 

Zwraca także uwagę na zmieniającą się strukturę narodowościową  klientów premium. 

- Jeszcze do niedawna gros kupujących marki premium przybywał z Rosji. Dziś mogę powiedzieć, że rynek turystów z Rosji pomału się kurczy, a ich miejsce wypełniają inne nacje, w tym coraz mocniej widać przewagę osoby z Dubaju – dodaje Bernadetta Bachleda-Curuś.

Prognozy dla rynku dóbr luksusowych w Polsce pozostają optymistyczne. Za pięć lat rynek też może być wart powyżej 38 mld zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominika Masajło

Polecane