Lux Med, największa sieć medyczna w Polsce, pod rządami nowego inwestora strategicznego z Wielkiej Brytanii nie zamierza zwalniać tempa. W tym roku do grupy liczącej 143 placówki dołączą kolejne 2-3 w miastach średniej wielkości. — Łącznie w ciągu najbliższych 3-5 lat planujemy otworzyć 7-10 nowych przychodni — zapowiada Anna Rulkiewicz, prezes Lux Medu.
![NIE TYLKO GRUPOWO:
Lux Med, zarządzany przez
Annę Rulkiewicz, zysków
poszuka również w kieszeni
klientów indywidualnych,
którym sprzedaje
ubezpieczenia i specjalne
pakiety medyczne, np. pakiet
szczepionek. Miesięcznie
znajduje nabywców na 2 tys.
takich produktów. [FOT. WM] NIE TYLKO GRUPOWO:
Lux Med, zarządzany przez
Annę Rulkiewicz, zysków
poszuka również w kieszeni
klientów indywidualnych,
którym sprzedaje
ubezpieczenia i specjalne
pakiety medyczne, np. pakiet
szczepionek. Miesięcznie
znajduje nabywców na 2 tys.
takich produktów. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/d916ed96-f61d-404a-8852-db99ea159d5a/69b3c515-fc5a-519b-ba8f-056c1d20e587_w_830.jpg)
Grupa szczególnie aktywna będzie w segmencie diagnostycznym. Planuje zarówno otwierać nowe pracownie diagnostyki obrazowej (również w ramach outsourcingu), jak i przejmować działające. W tym roku sieć diagnostyczna Lux Medu, licząca 16 placówek, powiększy się o kilka ośrodków.
— Planujemy przejąć łącznie 3-5 podmiotów z przychodami od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych. Oprócz diagnostyki interesuje nas medycyna specjalistyczna — mówi Anna Rulkiewicz.
Segment po segmencie
W 2014 r. Lux Medowi udało się przejąć pakiet kontrolny szpitala ortopedycznego Carolina Medical Center. Prezes sieci nie wyklucza jego rozbudowy — jest możliwość dobudowania nowych oddziałów z 30 łóżkami. Sieć medyczna rozważa też rozwój w segmencie opieki długoterminowej. W grę wchodzi rozbudowa Tabity lub otwarcie nowych domów starości.
— Ten segment jest bardzo perspektywiczny i z pewnością będziemy w nim inwestować. Na razie jednak brakuje regulacji, które zapewniłyby finansowanie tego typu usług — uważa Anna Rulkiewicz.
Grupa medyczna podtrzymuje też zapowiedzi ewentualnych przejęć na rynku szpitalnym. W ciągu 5-6 lat do brytyjskiej sieci dołączą 2-3 wieloprofilowe szpitale w dużych miastach, z ok. 100 łóżkami każdy. Inwestycje nie ominą również placówek, które już należą do sieci. Lux Med planuje remonty oraz wymianę sprzętu medycznego i infrastruktury IT. Przychody całej grupy wyniosły w 2014 r. 873 mln zł. W bieżącym roku mają urosnąć o 10-12 proc. Anna Rulkiewicz ma nadzieję, że wzrośnie także udział przychodówpłatności z Narodowego Funduszu Zdrowia, które w 2014 r. stanowiły 9 proc. obrotów grupy.
— Chcielibyśmy, aby za kilka lat ich udział sięgnął kilkunastu procent — mówi prezes.
Szansę na dodatkowe pieniądze z publicznej kasy dają ostatnie zapowiedzi Bartosza Arłukowicza, ministra zdrowia. Resort chce poszerzyć kompetencje lekarzy rodzinnych. Lux Med ma w grupie markę Medycyna Rodzinna, która świadczy usługi podstawowej opieki zdrowotnej.
— Zapowiedzi ministra brzmią interesująco, choć na razie ich skutki trudno przewidzieć, bo diabeł tkwi w szczegółach — uważa Anna Rulkiewicz.
Właściwy kierunek
Zdaniem Adama Rozwadowskiego, prezesa konkuren-
cyjnego Enel-Medu, plany rozwoju Lux Medu wpisują się w strategię resortu zdrowia, który od 2014 r. premiuje podmioty oferujące kompleksowe usługi — od diagnostyki po leczenie szpitalne. Prezes Enel-Medu zwraca też uwagę, że wielu inwestorów jest zainteresowanych opieką długoterminową. Dotychczas jednak nieliczni zrealizowali zapowiadane inwestycje.