Lux Med nie traci dobrego tempa

  • Alina Treptow
opublikowano: 28-03-2014, 00:00

Lider polskiego rynku planuje kupić w tym roku 3-5 rywali. Zapowiada też inwestycje w szpitale i domy starości.

Lux Med, największa sieć medyczna w Polsce, pod rządami nowego inwestora strategicznego z Wielkiej Brytanii nie zamierza zwalniać tempa. W tym roku do grupy liczącej 143 placówki dołączą kolejne 2-3 w miastach średniej wielkości. — Łącznie w ciągu najbliższych 3-5 lat planujemy otworzyć 7-10 nowych przychodni — zapowiada Anna Rulkiewicz, prezes Lux Medu.

NIE TYLKO GRUPOWO:
 Lux Med, zarządzany przez
 Annę Rulkiewicz, zysków
 poszuka również w kieszeni
 klientów indywidualnych,
 którym sprzedaje
 ubezpieczenia i specjalne
 pakiety medyczne, np. pakiet
 szczepionek. Miesięcznie
 znajduje nabywców na 2 tys.
 takich produktów. [FOT. WM]
NIE TYLKO GRUPOWO: Lux Med, zarządzany przez Annę Rulkiewicz, zysków poszuka również w kieszeni klientów indywidualnych, którym sprzedaje ubezpieczenia i specjalne pakiety medyczne, np. pakiet szczepionek. Miesięcznie znajduje nabywców na 2 tys. takich produktów. [FOT. WM]
None
None

Grupa szczególnie aktywna będzie w segmencie diagnostycznym. Planuje zarówno otwierać nowe pracownie diagnostyki obrazowej (również w ramach outsourcingu), jak i przejmować działające. W tym roku sieć diagnostyczna Lux Medu, licząca 16 placówek, powiększy się o kilka ośrodków.

— Planujemy przejąć łącznie 3-5 podmiotów z przychodami od kilku do kilkudziesięciu milionów złotych. Oprócz diagnostyki interesuje nas medycyna specjalistyczna — mówi Anna Rulkiewicz.

Segment po segmencie

W 2014 r. Lux Medowi udało się przejąć pakiet kontrolny szpitala ortopedycznego Carolina Medical Center. Prezes sieci nie wyklucza jego rozbudowy — jest możliwość dobudowania nowych oddziałów z 30 łóżkami. Sieć medyczna rozważa też rozwój w segmencie opieki długoterminowej. W grę wchodzi rozbudowa Tabity lub otwarcie nowych domów starości.

— Ten segment jest bardzo perspektywiczny i z pewnością będziemy w nim inwestować. Na razie jednak brakuje regulacji, które zapewniłyby finansowanie tego typu usług — uważa Anna Rulkiewicz.

Grupa medyczna podtrzymuje też zapowiedzi ewentualnych przejęć na rynku szpitalnym. W ciągu 5-6 lat do brytyjskiej sieci dołączą 2-3 wieloprofilowe szpitale w dużych miastach, z ok. 100 łóżkami każdy. Inwestycje nie ominą również placówek, które już należą do sieci. Lux Med planuje remonty oraz wymianę sprzętu medycznego i infrastruktury IT. Przychody całej grupy wyniosły w 2014 r. 873 mln zł. W bieżącym roku mają urosnąć o 10-12 proc. Anna Rulkiewicz ma nadzieję, że wzrośnie także udział przychodówpłatności z Narodowego Funduszu Zdrowia, które w 2014 r. stanowiły 9 proc. obrotów grupy.

— Chcielibyśmy, aby za kilka lat ich udział sięgnął kilkunastu procent — mówi prezes.

Szansę na dodatkowe pieniądze z publicznej kasy dają ostatnie zapowiedzi Bartosza Arłukowicza, ministra zdrowia. Resort chce poszerzyć kompetencje lekarzy rodzinnych. Lux Med ma w grupie markę Medycyna Rodzinna, która świadczy usługi podstawowej opieki zdrowotnej.

— Zapowiedzi ministra brzmią interesująco, choć na razie ich skutki trudno przewidzieć, bo diabeł tkwi w szczegółach — uważa Anna Rulkiewicz.

Właściwy kierunek

Zdaniem Adama Rozwadowskiego, prezesa konkuren-

cyjnego Enel-Medu, plany rozwoju Lux Medu wpisują się w strategię resortu zdrowia, który od 2014 r. premiuje podmioty oferujące kompleksowe usługi — od diagnostyki po leczenie szpitalne. Prezes Enel-Medu zwraca też uwagę, że wielu inwestorów jest zainteresowanych opieką długoterminową. Dotychczas jednak nieliczni zrealizowali zapowiadane inwestycje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane