M jak przed dekadą

  • Marta Sieliwierstow
09-04-2013, 00:00

Średnia wielkość mieszkań w miastach wojewódzkich wzrosła w ostatniej dekadzie zaledwie o 1-2 mkw.

Przeciętne mieszkanie ma w Polsce 71,6 mkw. — wynika z obliczeń Home Brokera na podstawie danych GUS za 2012 r. To sporo, lecz w dużej mierze jest zasługą nazewnictwa przyjętego przez GUS w publikowanych statystykach.

Za mieszkanie urząd przyjmuje zarówno lokum w bloku, jak i dom jednorodzinny, co znacznie podnosi średnią. Widać to chociażby przy porównaniu przeciętnej wielkości nieruchomości na wsiach (87,8 mkw.), gdzie dominują domy, i w miastach (średnia powierzchnia mieszkania to 62,7 mkw.), gdzie przeważają budynki wielorodzinne. Biorąc pod uwagę miasta wojewódzkie, największe mieszkania są Rzeszowie. W 2012 r. przeciętne rzeszowskie M miało 65,9 mkw.

Dla porównania średnia dla wszystkich miast wojewódzkich to 60 mkw. Średnią powierzchnię przekraczają też mieszkania w Poznaniu (64,5 mkw.), Opolu (63,8 mkw.), Zielonej Górze (62,1 mkw.), Szczecinie (61,4 mkw.), Gorzowie Wielkopolskim (60,9 mkw.), Białymstoku (60,6 mkw.) i Wrocławiu (60,4 mkw.). Na drugim biegunie jest Łódź, miasto wojewódzkie z najmniejszymi mieszkaniami. Ich średnia powierzchnia wynosi 53,9 mkw.

Kolejny w rankingu Kraków uzyskał wynik 57 mkw. Niewiele większe mieszkania można znaleźć w Bydgoszczy (57,4 mkw.) i Toruniu (57,9 m kw.), a tuż za nimi plasuje się Warszawa z wynikiem 58,5 mkw. Rzeszów zasługuje na wyróżnienie nie tylko ze względu na średnią wielkość nieruchomości, ale także na dynamikę, z jaką przeciętne M rosło w ostatnich 10 latach. Podczas gdy w 2002 r. średnia dla miasta wynosiła 60,5 mkw., na koniec ubiegłego roku było to 65,9 mkw. To wzrost o prawie 9 proc., a dodatkowa powierzchnia odpowiada wielkości przeciętnej kuchni lub łazienki. W analizowanym okresie o około 3 mkw. powiększyło się też średnie lokum w Warszawie, Białymstoku i Zielonej Górze.

Znacznie gorzej wypadły Bydgoszcz i Wrocław. W Bydgoszczy przeciętna powierzchnia mieszkania wzrosła przez 10 lat o jedynie 0,7 mkw., a we Wrocławiu o 1 mkw. Niewiele lepiej wypadają również pozostałe miasta wojewódzkie, gdzie średnie powierzchnie zwiększyły się przez dekadę zaledwie o 1-2 mkw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / M jak przed dekadą