Od 13 stycznia Maciej Libiszewski nie jest już wiceprezesem Unipetrolu, czeskiej spółki z paliwowej grupy PKN Orlen. Został odwołany, jak przekazało biuro prasowe, ale przyczyn nie podało.
Libiszewski pracował w zarządzie Unipetrolu od 2018 r. Wcześniej, w latach 2015-2017, związany był z kolejową grupą PKP jako prezes PKP Cargo. Pracował też m.in. w jej czeskiej spółce zależnej AWT. Za pracę na stanowisku szefa PKP Cargo nie dostał absolutorium.
W latach 2011-12 był członkiem zarządu Srebrnej, spółki związanej z PiS. Odpowiadał w niej za nieruchomości. Był też doradcą Lecha Kaczyńskiego, gdy sprawował urząd prezydenta.

Maciej Libiszewski nie chciał komentować odwołania.
Unipetrol to największa polska inwestycja w Czechach. Ma dwie rafinerie i jest jedynym przetwórcą ropy w tym kraju, zarządza też największą siecią stacji Benzina Orlen. 100 proc. kapitału należy do Orlenu.