Ulokowana w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni spółka Madkom planuje do końca kwietnia zakończyć wdrożenie własnego oprogramowania do zarządzania dokumentami w 13 gminach powiatu nowosądeckiego.
— Jesteśmy na etapie szkoleń użytkowników. Potem będziemy uruchamiać system w poszczególnych urzędach — informuje Grzegorz Szczechowiak, właściciel Madkomu.
Kontrakt finansowany jest z pieniędzy unijnych. Podpisana w grudniu umowa jest zarazem jedną z największych samodzielnie zawartych przez firmę w 2011 r. Opiewa na 798 tys. zł. W końcówce roku firma podpisała natomiast kontrakt na około 700 tys. zł z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Poznaniu. Podpisywane pod koniec roku samodzielne umowy oraz te, w których Madkom występuje jako członek konsorcjum (np. ze Starostwem Powiatowym w Bochnii o łącznej wartości 4,3 mln zł), skłaniają szefa firmy do przypuszczeń, że w całym 2012 r. sprzedaż firmy przekroczy 6,1 mln zł.
Przychody spółki w 2011 r. wyniosły 5,3 mln zł. To więcej, niż spodziewał się właściciel, który liczył na 4,5 mln zł. Wynik netto był jednak niemal o jedną czwartą gorszy od zakładanego. Dirma zarobiła 204,8 tys. zł.
— Spółka nie wypracowała zakładanego zysku z dwóch powodów. Po pierwsze utworzyliśmy oddział w Krakowie, co wiązało się ze wzrostem kosztów. Po drugie w jednym z dużych kontraktów klient zdecydował, że w 2011 r. chce dostać faktury wyłącznie na sprzęt, który jest niskomarżowy. Rozliczenia za dające wyższe marże oprogramowanie przeniósł na 2012 r. — wyjaśnia Grzegorz Szczechowiak.