Portal "Business Insider" wyliczył, że na obrazie, który wisiał przez lata w jej prywatnym apartamencie w Nowym Jorku, Madonna zarobiła 3,8 mln USD. Profity zasilą jednak konto założonej przez nią fundacji "The Ray of Light", wspierającej edukację dziewczynek w Afganistanie i Pakistanie.



Wall Street Journal donosi, że obraz był przedmiotem zawziętej licytacji, ostatecznie jednak najwyższą cenę zaproponował klient z RPA, licytujący przez telefon.
Sprzedany obraz to kubistyczne "Trzy kobiety przy czerwonym stoliku", które Francuski malarz Fernand Léger namalował w 1921 r.
Uzyskane za niego 7,2 mln USD wcale nie było tego dnia rekordem w nowojorskim domu aukcyjnym. Najwyższą cenę, bo aż 41,6 mld USD zapłacił podczas aukcji Impresjonistów nabywca "Les Pommes" (Jabłka) Paul'a Cezannes'a. Obrót licytacji malarstwa impresjonistycznego wyniósł 230 mld USD, co stanowi drugi rekordowy wynik od recesji na tym rynku rozpoczętej w 2008 r. - podaje Bloomberg.
