Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) ogłosiła w środę, że redukcje w europejskim przemyśle ciężkim, spowodowane przez rekordowe ceny energii w ubiegłym roku, spowodowały znaczący spadek popytu na nią w pierwszej połowie tego roku. Z drugiej strony, europejska energetyka znalazła się pod presją w związku z falą upałów, które zwiększyły korzystanie z klimatyzacji.
- Konkurencyjność energochłonnego europejskiego przemysłu jest zagrożona przez wysokie koszty energii. Nie widać łatwej przyszłości – głosi raport MAE.
Popyt na energię elektryczną w Unii Europejskiej zmierza do zakończenia tego roku spadkiem o 3 proc. do najniższego poziomu od 2002 roku.
