„Dlatego do transakcji ciągle jest daleko” – konkluduje dziennik. I dodaje, że rosyjskie firmy wyceniają obecnie litewską spółkę na najwyżej 2,34 mld zł. Jak niewielka to kwota, uprzytamnia Monika Kalwasińska z DM PKO BP. Przypomina na łamach „Rz”, że Orlen zapłacił za 100 proc. akcji litewskiej rafinerii ok. 8,6 mld zł. Trwa oczekiwanie na wynik analizy banku inwestycyjnego Nomura. Poznamy ją nie wcześniej niż pod koniec października.