Magiczne gogle droższe niż supersmartfony

Shaquille O’Neal, słynny były koszykarz, założył gogle Magic Leap — o tajemniczej spółce znów zrobiło się głośno

Amerykański start-up rozwijający technologię rzeczywistości rozszerzonej pozyskał ważnego partnera — NBA.

BIZNESOWY KOLOS: Shaquille O’Neal w czasie gry w lidze akademickiej studiował zarządzanie biznesem, a na koszykarskiej emeryturze jest nie tylko komentatorem, ale także inwestorem. Niektóre media żartowały, że prezentując na nim swoje gogle spółka Magic Leap skorzystała z naprawdę dużego modelu — były gwiazdor NBA ma 216 cm wzrostu, a w latach sportowych sukcesów ważył blisko 150 kg.
Zobacz więcej

BIZNESOWY KOLOS: Shaquille O’Neal w czasie gry w lidze akademickiej studiował zarządzanie biznesem, a na koszykarskiej emeryturze jest nie tylko komentatorem, ale także inwestorem. Niektóre media żartowały, że prezentując na nim swoje gogle spółka Magic Leap skorzystała z naprawdę dużego modelu — były gwiazdor NBA ma 216 cm wzrostu, a w latach sportowych sukcesów ważył blisko 150 kg. Fot. MAGIC_LEAP

To czołowa liga sportowa na świecie, znana z doskonałego wykorzystywania nowinek technologicznych w swoich przekazach. Rony Abovitz, prezes Magic Leap, powiedział, że sprzęt będzie oferowany w różnych wersjach przeznaczonych dla klientów o różnych wymaganiach. Najtańsza wersja ma kosztować mniej więcej tyle, ile najwyższej klasy smartfony lub tablety.

„Prezes nie określił dokładnie, o jakie urządzenia może chodzić, ale nie sprzeciwił się porównaniu z nowym iPhone’em, który kosztuje 1000 USD lub więcej” — zauważa serwis technologiczny The Verge.

Pokrywa się to z przedziałem cenowym, o którym w grudniu informowała w swoich raportach agencja Bloomberg. Donosiła wtedy, że cena zestawu może wynieść 1500-2000 USD. Magic Leap jest jednym z najbardziej tajemniczych i gorących start-upów na świecie. Firma założona została w 2010 r. i od tamtej pory pozyskała od inwestorów prawie 2 mld USD. Na liście firm, które wyłożyły pieniądze, są takie potęgi branży nowych technologii, jak Alibaba Group i Google, a także Fidelity Management and Research i JP Morgan Investment Management.

Magic Leap w jednej z ostatnich rund finansowania w październiku pozyskał 502 mln USD. Głównym inwestorem był Temasek Holdings, firma inwestycyjna, której właścicielem jest rząd Singapuru. Mimo olbrzymich inwestycji Magic Leap nie wprowadziłjednak jeszcze swojego produktu na rynek. W ostatnich dniach wokół spółki znowu wytworzył się szum. Rony Abovitz pochwalił się podczas konferencji Recode Code Media partnerstwem z ligą koszykarską NBA. Na scenie pojawił się także Adam Silver, komisarz zarządzający ligą, a na ekranie wyświetlono filmik, na którym Shaquille O’Neal, kiedyś gwiazda m.in. Los Angeles Lakers, a obecnie analityk telewizyjny i nadal bardzo popularna postać za oceanem, dzielił się swoimi wrażeniami z użytkowania gogli.

Magic Leap zapewnia, że fani koszykówki będą mogli w przyszłości oglądać mecze, korzystając z przełomowych funkcji. Chodzi o nakładanie danych na obraz i możliwość obserwowania wielu ekranów w otoczeniu użytkownika. Ponoć nawet sam Shaq O’Neal w rzeczywistych rozmiarach może zagościć w pokoju osoby z goglami na głowie. Gogle mają być zresztą nie tylko przydatne w rozrywce, ale także w innych branżach, np. informacyjnej. Niemal równolegle z ogłoszeniem partnerstwa z NBA inwestycją w Magic Leap pochwaliło się ramię inwestycyjne koncernu medialnego Axel Springer.

Niemcy widzą w Magic Leap szansę na innowacje w prezentowaniu materiałów dziennikarskich. Start-up pokazał zdjęcia pierwszego produktu pod koniec grudnia, czym na kilka chwil uciszył sceptyków i niecierpliwych. Magic Leap One to zestaw przygotowany dla twórców i programistów, który ma trafić do ich rąk jeszcze w tym roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Magiczne gogle droższe niż supersmartfony