Saldo obrotów towarowych było nieznacznie ujemne i wyniosło -58 mln EUR (przed rokiem deficyt wyniósł 1,41 mld EUR). Eksport wyniósł 7,59 mld EUR i spadł w porównaniu z majem 2008 r. o 23,8 proc. Wartość importu wyniosła 3,73 mld EUR – o 32,8 proc. mniej niż przed rokiem.
Skumulowane dwunastomiesięczne dane (czerwiec 2008 – maj 2009) pokazują spadek deficytu na rachunku obrotów bieżących do 10,83 mld EUR z 17,5 mld EUR w okresie czerwiec 2007 – maj 2008. Skumulowany deficyt spadł z 3,5 proc. PKB w kwietniu do 2,9 proc. PKB.
Wciągu ostatnich dwunastu miesięcy nastąpił znaczny spadek wartości
bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Polsce – z 16,92 mld EUR (między
czerwcem 2007 a majem 2009 r.) do 5,73 mld EUR.
- Kolejny miesiąc
poprawy na rachunku obrotów bieżących za sprawą głębokiegospadku importu
potwierdza scenariusz wyhamowywania aktywności inwestycyjnej i
konsumpcyjnej. Jednocześnie poprawa na rachunku
handlowym w ujęciu rocznym (w maju 2008 r. deficyt
handlowy wynosił 1,4mld EUR) wskazuje, że eksport netto był bardzo
ważnym czynnikiem wzrostu gospodarczego w drugim kwartale. Niekorzystnie
na perspektywy eksportu wpłynie zakończenie
przez rząd niemiecki subsydiowania zakupu nowych samochodów od
września 2009 r. Wyraźnie maleje znaczenie zagranicznych
inwestycji bezpośrednich we wspieraniu aktywności
inwestycyjnej w Polsce. Interesująco przedstawiają się dane z
rachunku finansowego. Z jednej strony widoczna jest niechęć
zagranicznych inwestorów do wspierania
przedsiębiorstw bezpośredniego inwestowania (spłaty kredytów
przeważyły nad nowo zaciągniętymi pożyczkami), a z drugiej strony polskie
podmioty zdołały pozyskać kapitał zagraniczny poprzez emisję papierów dłużnych.
W całym roku spodziewamy się spadku deficytu w obrotach bieżących poniżej
2 proc. PKB - komentuje Andam Antoniak, ekonomista Banku BPH.
bmk