Kierujący pracami Banku Irlandii Makhlouf powiedział, że najwyższa od kilku dekad inflacja nie daje nadziei na szybką zmianę w polityce EBC. Walka z nią jest konieczna, gdyż zagraża gospodarce i stabilności. Działania zaostrzające muszą być jednak kontynuowane mimo ryzyka jakie za sobą niosą.
Strefa euro stoi w obliczu trudnej kombinacji wysokiej inflacji i niskiego wzrostu gospodarczego, w tym prawdopodobnej technicznej recesji – stwierdził Makhlouf.
W opinii decydenta, podniesienie stóp procentowych przez EBC jest absolutnie konieczne, a opóźnienia takiego działania – jak pokazuje historia – tylko zaostrza problemy i szkodzi stabilności makroekonomicznej.
