Toyota i AIG Bank — dwudziesty i czterdziesty bank w Polsce — żegnają nisze i idą po nowych klientów. Nie tylko kredytobiorców.
Toyota Bank, jeden z najmniejszych na naszym rynku, wprowadził do oferty lokaty. Wysoko oprocentowane: za 36-miesięczną płaci 6 proc. Takie stopy oferują duże instytucje finansowe, którym zależy na zdobywaniu znacznych depozytów. Oznacza to, że Toyota Bank naprawdę ich chce.
Menedżerowie spółki zamierzają w ten sposób pozyskać nowych klientów. Zaczynają na dobre realizować to, co już w ubiegłym roku zapowiadał Piotr Juda, prezes banku, czyli wychodzenie z niszy rynkowej, jaką do tej pory stanowiły kredyty samochodowe.
Nowe kierunki to lokaty oraz umowy, jakie bank podpisał prawie ze 190 punktami handlowo-usługowymi na udzielanie rabatów klientom płacącym kartami Toyoty. Wkrótce partnerów handlowych będzie więcej. Mają zachęcić klientów do korzystania z kart właśnie tego banku.
Metoda jest znana z większych banków, np. rabaty w sklepach można otrzymać, płacąc kartą Citi Elle. Citi Handlowy wydał 73 tys. tych kart.
Same karty — debetowe i kredytowe — to także nowa oferta Toyota Banku, podobnie jak konta osobiste. Nieśmiało zostały wprowadzone przed wakacjami, ale teraz ich sprzedaż ma ruszyć pełną parą.
Co ciekawe — bank, który wprowadza pełną ofertę detaliczną, nie zamierza otwierać oddziałów. Obsługę chce prowadzić przez telefon i internet. Do tej pory bez sieci oddziałów udaje się tylko mBankowi i Inteligo, ale to marki detaliczne dużych instytucji finansowych — BRE Banku i PKO BP.
Toyota Bank do sprzedaży nowej oferty wykorzysta bazę swoich klientów oraz całej grupy. Chce dotrzeć np. do niemal 5 tys. osób, którym w tym roku udzielił kredytu na zakup auta, i do 30 tys. tych, którzy bez jego pomocy kupiły Toyotę.
Decyzję o zmianie oblicza podjął też AIG Bank, dwudziesty na rynku, więc znacznie większy od Toyoty. Do tej pory specjalizował się w kredytach gotówkowych i ratalnych, teraz oferuje m.in. wysoko oprocentowaną lokatę. Wprowadził także nową markę AIG Bank Polska Finanse dla Domu, która zastąpiła dwie dotychczasowe, kojarzące się wyłącznie z kredytami.