Małe firmy nieufnie traktują Internet

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2000-12-20 00:00

Małe firmy nieufnie traktują Internet

Mali i średni przedsiębiorcy z zainteresowaniem wypowiadają się o Internecie. Jednak większości z nich brakuje wiedzy o zasadach funkcjonowania sieci. Z tej niewiedzy wynikają ograniczenia w korzystaniu z tego medium.

Zainteresowanie Internetem wśród drobnych przedsiębiorców jest ogromne. Jednak idzie z nim w parze wiele obaw.

— Przedsiębiorcy uznają korzystanie z dobrodziejstw informatyki za rzecz skomplikowaną. Nie są pewni, czy sobie z tym poradzą. Druga obawa łączy się z kosztami — mówi Leszek Czarnecki, prezes zarządu Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Z badań Demoskopu wynika, że aż 64 proc. firm, nie mających komputera, uznało Internet za drogie narzędzie.

— Powoływanie się na wysokie koszty komputeryzacji małej firmy można uznać za wymówkę. Jednak nie da się pomijać tego czynnika jako bariery. Wdrożenie i popularyzacja programu ASP, który umożliwia dzierżawienie aplikacji komputerowych, może zmienić ten stan — uważa Jolanta Bogusz z firmy Getin.

Sieć jak gazeta

Większość biznesmenów dostrzega tylko korzyści płynące z biernego użytkowania Internetu. Uważają oni, że sieć to medium do zdobywania informacji.

— Internet traktują jako dodatkową gazetę — zauważa Krzysztof Chmielewski z Demoskopu.

Sieć służy głównie do zdobywania informacji ze stron www, oraz komunikacji przez e-mail. W mniejszym stopniu firmy ściągają tą drogą programy komputerowe i dokumenty. Rzadko również wykorzystują Internet do udostępniania informacji o sobie.

— Bardzo nieliczne firmy prowadzą sprzedaż własnych produktów za pomocą tego kanału. Obawiają się bowiem ryzyka związanego z takimi transakcjami — uważa Krzysztof Chmielewski.

Fiskus wymusza zmiany

Połowa skomputeryzowanych firm podłączyła komputery do sieci. Z pozostałych, ponad jedna czwarta deklaruje, że zrobi to jak najszybciej. Wpływ na tę deklarację mają plany wprowadzenia sprawozdawczości finansowej i rozliczeń z fiskusem przez Internet.

— Aż 45 proc. firm, które nie mają komputerów, opowiada się za obowiązkiem elektronicznej sprawozdawczości — twierdzi Krzysztof Chmielewski.

Przedsiębiorcy mają świadomość, że przed tym medium nie da się uciec i prędzej czy później będą musieli z niego korzystać.

Brak czasu na naukę

O stopniu wykorzystania Internetu w poszczególnych przedsiębiorstwach decyduje indywidualna postawa menedżerów. Wpływa na to głównie wykształcenie, wiek oraz zainteresowania. Osoby młode, które prowadzą nawet drobne rodzinne firmy, korzystają z sieci często i bardzo aktywnie.

— Z badań wynika, że z Internetu korzysta coraz więcej osób ze średnim wykształceniem — mówi Krzysztof Chmielewski.

Jednak wielu właścicieli uważa, że ich firma jest za mała, aby wprowadzać takie rozwiązania.

— Jako jedno z podstawowych ograniczeń w korzystaniu z Internetu biznesmeni podają brak czasu na naukę obsługi programów komputerowych — zauważa Krzysztof Chmielewski.

Starsi biznesmeni są ponadto przekonani o zbyt małej powszechności tego medium.

Zależnie od regionu

Duży wpływ na popularność sieci ma region, w którym funkcjonuje firma. Większość przedsiębiorstw wykorzystujących Internet znajduje się w dużych miastach.

— Na wsi mniej niż 10 proc. firm ma komputery — podkreśla Krzysztof Chmielewski.

Jest to tym bardziej niepokojące, że w odległych regionach kraju Internet mógłby być najdogodniejszym łączem ze światem.

— Potrzebne jest większe zaangażowanie państwa. Już teraz uruchamia się szereg przedsięwzięć, mających zwiększyć komputeryzację drobnych firm. Można również liczyć na fundusze pomocowe z UE — twierdzi Andrzej Dziurdzik z Polskiej Fundacji Promocji i Rozwoju Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Grzegorz Zięba

[email protected]