Małe mieszkanie wynajmę

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 09-02-2010, 00:00

Zakup lokali jedno- lub dwupokojowych na wynajem to wciąż dobry i pewny zysk dla inwestujących w nieruchomości.

Niewielkie mieszkania cieszą się nieustającą popularnością

Zakup lokali jedno- lub dwupokojowych na wynajem to wciąż dobry i pewny zysk dla inwestujących w nieruchomości.

W 2009 r. liczba oddawanych do użytku mieszkań spadła o 3,1 proc. Jeszcze bardziej zmniejszyła się ich średnia powierzchnia — o 6,7 proc. Z tego wynika, że na rynku pojawiło się więcej małych lokali. Taką sytuację wymusiło poniekąd ograniczenie przez banki dostępności kredytów hipotecznych. Mimo że ceny metra kwadratowego nieco spadły w całym kraju, to klienci, jeśli nawet mogli skorzystać z bankowego finansowania, to na zdecydowanie mniejszą kwotę niż w 2007 czy 2008 r. Tym samym było ich stać na mniejsze mieszkania. Deweloperzy, reagując na zmianę polityki banków i ograniczone możliwości finansowe nabywców, szybko zaczęli zmieniać plany inwestycji, niejednokrotnie dzieląc je na mniejsze lokale jedno- lub dwupokojowe.

— Osoba, która jeszcze przed rokiem kupiłaby 50-metrowe mieszkanie, dziś szuka lokalu o 10-20 proc. mniejszego. Deweloperzy starają się dostosowywać ofertę do potrzeb rynku, muszą to jednak robić w miarę szybko. Małe mieszkania wciąż cieszą się największą popularnością, dlatego korekta ceny metra kwadratowego była tutaj najmniejsza. Nie zmienia to faktu, że w wielu przypadkach cena całkowita takich mieszkań spadła — komentuje Karol Dzięcioł z firmy Reas.

Jak ciepłe bułeczki

Wśród inwestorów działających na rynku nieruchomości małe mieszkania zawsze były najpopularniejsze. Głównie dlatego, że najłatwiej znaleźć chętnych na ich wynajem.

— Małe mieszkania cieszą się dużym powodzeniem zarówno wśród początkujących inwestorów — ze względu na możliwość zaangażowania stosunkowo niedużych pieniędzy, jak i wśród wytrawnych graczy rynkowych, którzy wiedzą, że małe mieszkanie na wynajem to najbardziej poszukiwany towar — uważa Marcin Jańczuk z Agencji Matrohouse.

Najlepszym rozwiązaniem dla inwestujących w ten segment jest zakup niewielkiego mieszkania dwupokojowego. Już bowiem kawalerka może zdecydowanie ograniczyć grupę zainteresowanych wynajmem. A nieduże mieszkanie dwupokojowe, które jest tylko niewiele droższe od jednopokojowego, chętnie wynajmują osoby samotne (które chcą wydzielić sobie część dzienną i sypialną), studenci, a nawet rodziny z dziećmi.

— Duży popyt na takie mieszkania, zwłaszcza w dobrym miejscu, pozwala właścicielowi na czerpanie dochodów przez wiele lat. Liczba takich ofert z roku na rok się zwiększa. Poszukują ich przede wszystkim młodzi ludzie zaczynających kariery i osoby migrujące do miast. To sprawia, że taki sposób inwestowania wydaje się wyjątkowo atrakcyjny — ocenia Karol Dzięcioł.

Liczy się zysk

Jak przy każdej inwestycji w nieruchomości także w przypadku mieszkania na wynajem najważniejsza jest cena. Osoby inwestujące w mieszkania są zainteresowane głównie tzw. okazjami, które umożliwiają zakup nawet poniżej realnej wartości. Bardzo ważne są także przyszłe koszty utrzymania. Kupno nawet atrakcyjnej cenowo kawalerki, w której czynsz wynosi 600 zł, to nie jest dobry pomysł. Oczywiście, każde mieszkanie z rynku wtórnego wymaga co najmniej odświeżenia — koszty remontu powinny być jednym z podstawowych czynników decydujących o wyborze konkretnego lokalu. Warto też zwrócić uwagę na położenie budynku i otaczającą go infrastrukturę.

— W ostatnim czasie stopa zwrotu z inwestycji w mieszkania na wynajem waha się pomiędzy 5 a 6 proc. Uśrednianie rentowności wynajmu nie jest jednak dobrym wskaźnikiem oceny opłacalności inwestycji, ponieważ niejednorodność produktów na rynku nieruchomości i odmienność lokalnych rynków powoduje, że możemy mieć do czynienia z istotnymi różnicami w stopach zwrotu — wskazuje Marcin Jańczuk.

Karol Dzięcioł dodaje, że stopa zwrotu z wynajmu to tylko jeden z ważnych czynników. Po zmianach podatkowych można szacować, że osiąga ona poziom porównywalny z lokatami bankowymi. Każda inwestycja może mieć jednak inne parametry. Dodatkowy potencjał kryje się za to w możliwości wzrostu wartości nieruchomości po jakimś czasie.

Marta

Sieliwierstow

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane