Małe obroty trzymają indeksy w miejscu

Robert Kurowski
opublikowano: 26-02-2008, 00:00

W poniedziałek WIG20 w trakcie sesji po raz kolejny przekroczył 3100 pkt, co ostatnio stanowiło skuteczną barierę. Zwyżka indeksów GPW na otwarciu handlu ponownie była zasługą informacji z zewnątrz. Z rynku krajowego także nadeszło kilka danych, w tym makro i ze spółek. Inwestorzy odebrali je pozytywnie.

WIG20 na otwarciu zyskał ponad 1,1 proc. (WIG +0,77 proc.). W kolejnych godzinach, mimo ustanowienia dziennego maksimum WIG20 na poziomie 3110,19 pkt. (+1,61 proc.), impet do zakupów stopniowo osłabł. Głównym powodem była mała aktywność inwestorów. Przełożyło się to na stanowczo za niski poziom obrotów (1,27 mld zł), przy których wzrost indeksów nie miał szans się utrwalić.

W godzinach porannych pozytywnym impulsem dla rynku stały się m.in. dane z GUS na temat tempa wzrostu sprzedaży detalicznej w styczniu br. Wynik na poziomie +20,9 proc. w ujęciu r/r był lepszy niż prognozowano. Tak więc również w tym czynniku upatrywać należy przyczyn porannej zwyżki. Po południu sytuacja na rynku akcji nie była już tak dobra, na czym zaważyły sygnały, że notowania w USA rozpoczną się od spadków. Czekano na dane o liczbie sprzedanych nowych domów. Te okazały się jednak lepsze od spodziewanych.

Na GPW spadki dotknęły m.in. sektor bankowy oraz budowlany, a spośród największych spółek były to: PKO BP, PBG, Polimex, Polnord oraz TVN. Na tym tle pozytywnie wyróżniała się po pozytywnej rekomendacji firma deweloperska Gant (+4,2 proc.) oraz Netia (+2,99 proc.), która podała, że finalizuje sprzedaż spółki P4 (operator telefonii Play). Dynamicznie na wartości zyskały także akcje Astarty, po ujawnieniu planów zakupów podmiotów z branży.

Na zamknięciu WIG20 wzrósł o 0,25 proc. (3068,59 pkt.), co jest słabym wynikiem, biorąc pod uwagę wcześniejsze zachowanie indeksu. O wtorkowej tendencji zadecydują rynki z USA.

Robert Kurowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Robert Kurowski

Polecane