Małe podmioty chcą coraz więcej

Tomasz Kozłowski
13-04-2005, 00:00

Wzrasta zainteresowanie stabilnymi programami do zarządzania, które usprawniają procesy i zwiększają wydajność obsługi klientów.

Zapotrzebowanie na ERP w sektorze małych i średnich firm dostrzegli jakiś czas temu producenci zaawansowanych rozwiązań informatycznych. Szybko okazało się, że systemy wspomagające zarządzanie klasy ERP nie muszą być produktami dedykowanymi jedynie dużym korporacjom, a coraz częściej mogą wspierać procesy biznesowe w firmach mniejszych.

Dostawcy oprogramowania biznesowego oceniają, że potrzeby informatyczne małych firm sektora MSP będą stale rosły. Ten segment rynku jest bardzo dynamiczny — wciąż powstaje wiele nowych podmiotów, a już istniejące rozwijają się i muszą się stawać coraz bardziej konkurencyjne. Można więc liczyć na wzrost sprzedaży nowych systemów i upgradów obecnym klientom.

U kogo zamawia mała firma

Mimo rozbudowanych ofert dla rynku MSP w postaci rozwiązań produkowanych przez międzynarodowych potentatów, takich jak SAP, Microsoft, Oracle czy IFS, polscy producenci aplikacji wspomagających zarządzanie całkiem nieźle radzą sobie z konkurencją. Ich siłą jest znajomość lokalnego rynku i elastyczność. Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej okazało się dla lokalnych dostawców oprogramowania zarządczego bardziej szansą rozwoju niż polem zaostrzenia konkurencji. Kto z zachodnich producentów chciał wejść do Polski ze swoimi systemami, zrobił to przed majem 2004 r.

— Sektor MSP najczęściej kupuje oprogramowanie ERP od lokalnych dostawców, którzy od 2003 roku notują znaczne wzrosty — mówi Tomasz Słoniewski, analityk IDC.

Jedną z przyczyn tego zjawiska jest dofinansowanie projektów informatycznych w ramach funduszy PHARE. Lokalni dostawcy raczej nie aspirują do rynku dużych i bardzo dużych przedsiębiorstw, gdzie dominują SAP, Oracle, IFS. Krajowi walczą głównie o rynek MSP, z międzynarodowymi producentami oprogramowania (z Microsoft Bussines Solutions na czele) oraz oczywiście między sobą.

Do grona najbardziej aktywnych polskich dostawców systemów dla średnich i małych firm trzeba zaliczyć takie firmy jak Prokom Software, ComputerLand, Comarch CDN, BPSC, Teta, Macrosoft. Interesującym obecnie zjawiskiem na rynku dedykowanych rozwiązań dla małych firm jest to, że o ile duzi międzynarodowi gracze starają się sięgać do „niższych półek”, dopasowując swoje systemy cenowo i funkcjonalnie do wymagań rynku polskiego w formie tzw. pakietów, o tyle dostawcy polscy zaczynają przystosowywać swoje produkty do wymogów coraz większych firm, a nawet realiów pracy klienta zagranicznego. Systemy są wzbogacane w nowe funkcjonalności, dodawane są kolejne wersje językowe i moduły.

Nie można pominąć również aplikacji pochodzących od takich dostawców jak Insert, Wa-Pro czy Matrix.pl. W realiach funkcjonalnych nie są to pełne systemy klasy ERP/MRP, oferujące np. funkcjonalność pozwalającą na zarządzanie produkcją czy serwisem, ale mimo to w pełni zaspokajają potrzeby podmiotów najmniejszych.

Do wyboru, do koloru

W związku z rosnącym zainteresowaniem dostawców oprogramowania klasy ERP segmentem małych i średnich firm oraz nasyceniem rynku przedsiębiorstw dużych, oferta kierowana do mniejszych jednostek gospodarczych jest bardzo bogata. Mogą one wybierać spośród kilkunastu rozwiązań oferujących wydajne funkcjonalności i pochodzących od krajowych lub zagranicznych dostawców. Duży wybór produktów, o 30-40 proc. niższe niż 3 lata temu ceny licencji, możliwość dotowania kosztów zakupu licencji i wdrożenia systemu ze środków UE sprawiają, że coraz więcej przedsiębiorstw decyduje się na systemy, które wykraczają poza standardową funkcjonalność.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Kozłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gazele - oferta rekalamowa / Małe podmioty chcą coraz więcej