Jak podkreślają specjaliści, te informacje mają mocno negatywny wpływ na zachowanie inwestorów w krótkim terminie.
Ważne dla przebiegu czwartkowej sesji będą dane makro. Być może, jeśli okażą się optymistyczne skuszą część handlujących do pojęcia prób odreagowania ostatniej przeceny. Przede wszystkim poznamy najświeższe dane z rynku pracy odnośnie liczby tzw. nowych bezrobotnych i pobierających zasiłek dla bezrobotnych. Z uwagą gracze przyglądać się będą też odczytowi o wielkości sprzedaży domów na rynku wtórnym. Kolejną ważną pozycją wśród dzisiejszych publikacji będzie indeks aktywności gospodarczej oddziału Fed z Filadelfii oraz indeks wskaźników wyprzedzających.
Spadki na rynku surowcowym wskazują, że nieciekawie może być w sektorze spółek wydobywczych. Taka sytuacja ma bowiem miejsce na innych dużych giełdach.
W przedsesyjnym handlu pikuje wycena walorów Ebix. Przecena sięga nawet ponad 35 proc. To pokłosie informacji, że bank Goldman Sachs rozwiązał umowę kupna informatycznej spółki po tym jak prokuratura wszczęła dochodzenie wobec niej.
Ze względu na tak zwane otoczenie, inwestorzy nie pałają dzisiaj uczuciem do walorów przedstawicieli sektora finansowego.
Wzięciem cieszą się z kolei papiery Finisara, producenta sprzętu z segmentu komputerowego. Firma poinformowała, że oczkuje iż zysk na akcję w kwartale kończącym się w lipcu powinien znaleźć się w przedziale 22036 centów, podczas gdy średnia prognoz analityków to 20 centów.
Małe szanse na odreagowanie w USA
Mimo wczorajszej mocnej przeceny jaka stała się udziałem amerykańskich parkietów, czwartkowe spadki kontraktów terminowych na indeksy sugerują, że inwestorzy na razie nie mają chęci odrobienia poniesionych strat i wolą poddać się fali przygnębienia jaką wywołał komentarz szefa Fed odnośnie dalszej polityki prowadzonej przez amerykańskie władze monetarne.