Mamy przełom w offsecie

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2003-04-03 00:00

Zespół offsetowy i amerykańska grupa F-16 już uzgodniły umowy kompensacyjne warte 3 mld USD. Trudne rozmowy zbliżają się do finału przynajmniej w części prawnej.

Jacek Piechota, sekretarz stanu w połączonym resorcie gospodarki i pracy, odpowiadający m.in. za wynegocjowanie warunków umów kompensacyjnych, przyznaje, że najtrudniej było uzgodnić z amerykańskim zespołem F-16 kwestie prawne umowy offsetowej, towarzyszącej planowanemu zakupowi dla polskiej armii 48 samolotów wielozadaniowych F-16. Średnio na świecie realizacja umów offsetowych stanowi bowiem 65 proc. wartości kompensat. W Polsce dostawca musi wykonać 170 proc. offsetu, w przeciwnym razie, zgodnie z restrykcyjną ustawą offsetową, ponosi 100 proc. odpowiedzialności i musi zapłacić odszkodowanie.

— Dla Amerykanów jest to największa umowa tego typu w historii. Stąd wiele pytań z ich strony — na przykład: co się stanie w sytuacji, gdy do pełnej realizacji projektu offsetowego nie dojdzie z winy polskiego partnera. Przecież zawsze istnieje ryzyko, że niektóre elementy projektu nie będą możliwe albo konieczne. Zgodnie z naszą ustawą, cała odpowiedzialność za realizację 10-letniego offsetu spoczywa w tych wypadkach na stronie amerykańskiej. Dlatego też Amerykanie zaproponowali projekty, w których minimalizują ryzyko inwestycyjne. W ostatnich dniach osiągnęliśmy jednak kompromis, co pozwoliło na przełom w negocjacjach — mówi Jacek Piechota.

Zamiast ewentualnych odszkodowań strony umowy będą mogły proponować realizację nowych projektów. Wiceminister spodziewa się, że na planowanym w poniedziałek posiedzeniu komitetu offsetowego zostanie zaakceptowany kompromis dotyczący prawnych aspektów umowy offsetowej.

Jacek Piechota nie ukrywa, że polska ustawa offsetowa utrudnia negocjacje.

— Rozmowy z Amerykanami zakończymy i umowę podpiszemy zgodnie z literą obecnej ustawy. Nie mogę jednak wykluczyć, że zostanie ona znowelizowana, by w przyszłości łatwiej było negocjować kolejne umowy — zapewnia minister.

Gorzej jest z rozmowami o konkretnych projektach kompensacyjnych.

— Wśród polskich firm zostały rozbudzone nadmierne nadzieje na znaczące inwestycje — dodaje wiceminister.

Podkreśla, że projekty kompensacyjne mogą wesprzeć rozwój polskich firm, jeśli uda się namówić Amerykanów do przekazania nowoczesnych technologii.

— Jednak w przypadku ich transferu offsetodawca może stosować mnożnik, licząc wartość każdego projektu nawet razy pięć. Jeśli więc założymy, że w umowie zapiszemy jedynie projekty dostaw nowoczesnych technologii, to rzeczywiste inwestycje sięgnęłyby nie 6, lecz jedynie 1,2 mld USD, i to w ciągu 10 lat — podkreśla Jacek Piechota.

Z zespołem F-16 udało się wynegocjować około 20 ze 104 zaproponowanych projektów. Ich wartość stanowi połowę oferowanych przez Lockheeda Martina kompensat. Wiceminister nie ujawnił, które projekty zostały już wynegocjowane.

Jacek Piechota zaprzeczył informacjom, że Amerykanie zaproponowali umorzenie części kredytu na zakup samolotów. Kilka dni temu sporo mówiło się o ewentualnej redukcji przez Amerykanów części kredytu. W grę miała wchodzić kwota 1-2 mld USD z kredytu, którego spłata — wraz z odsetkami — miała wstępnie pochłonąć 4,5-4,7 mld USD. Jacek Piechota tłumaczy, że taka decyzja Amerykanów nie miałaby żadnego wpływu na offset.

— To są dwie odrębne umowy: czym innym jest offset, gdzie zawieramy umowę z Lockheedem Martinem, a czym innym kredyt, gdzie stroną umowy jest amerykański rząd. Zatem nie można oczekiwać, że ewentualna darowizna Waszyngtonu obniży zobowiązania wobec dostawcy F-16. Oczywiście w grę wchodzi późniejsza renegocjacja umowy offsetowej. Taka zmiana umowy będzie także konieczna, jeśli Polska postanowi kupić mniej lub więcej niż 48 samolotów — zwraca uwagę wiceminister.

Zapewnia, że w negocjacjach finansowych nigdy nawet nie pojawiła się kwestia umorzenia części kredytu.

— Rozważaliśmy natomiast, jakie decyzje podjąć w sprawie offsetu, jeśli na przykład zdecydujemy się kupić mniej albo więcej samolotów. Analizujemy, czy wówczas konieczna będzie także zmiana wartości umowy kompensacyjnej — dodaje wiceminister.

Możesz zainteresować się również: