Mamy szansę na produkcję nowoczesnych autokarów. MAN Bus myśli, gdzie wydać 50 mln zł.
Nowoczesne autokary Starliner o futurystycznych kształtach, takie, jakimi jeżdżą najlepsze drużyny piłkarskie (m.in. Bayern Monachium czy Lech Poznań) mogą już niedługo powstawać w Starachowicach.
Na początku tygodnia do starachowickiej fabryki MAN zjechali przedstawiciele niemieckiego koncernu i Ministerstwa Gospodarki.
— MAN Bus rozważa ulokowanie w naszej fabryce produkcji autobusów klasy premium. Odbyliśmy robocze rozmowy. Chodzi o inwestycję za 40-50 mln zł i stworzenie kilkudziesięciu nowych miejsc pracy. Liczymy, że nasza oferta jest na tyle interesująca, by w Monachium zapadła pozytywna decyzja — mówi Cezary Tkaczyk, wiceprezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice.
— To inwestycja niewielka gabarytowo, ale kluczowa, bo jest szansa na utworzenie w Starachowicach centrum kompetencyjnego – dodaje Rafał Baniak, wiceminister gospodarki.
Niestety, nie udało się uzyskać komentarza z firmy MAN Nutzfahrzeuge.
My kontra reszta świata
MAN mógłby w Starachowicach zmodernizować istniejące hale (to podobno bardziej prawdopodobna opcja) lub na swojej działce wybudować nowe. Polski rząd proponuje
Niemcom zwolnienia podatkowe w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Starachowice (50 proc. wartości inwestycji). Gdyby firma zdecydowała się na nowe zezwolenie w strefie, oznaczałoby to obietnicę utrzymania istniejących 1500 miejsc pracy.
— Nowych miejsc pracy mogłoby powstać nie kilkadziesiąt, a nawet 150 — twierdzi anonimowy rozmówca "PB".
MAN Bus produkuje w SSE Starachowice, gdzie zainwestował dotychczas ponad 150 mln zł, autobusy miejskie. Z fabryki wyjeżdża korpus z okablowaniem, klimatyzacją, gotowy w około 70 proc. Finalny montaż odbywa się w fabryce w Sadach koło Poznania.
Koncern produkuje autobusy miejskie także w Ankarze w Turcji. W niemieckim zakładzie w Plauen wytwarza kompletne autokary (właśnie z klasy premium). Z kolei w Salzgitter powstają podwozia do autobusów. To między tymi zakładami odbywa się prawdopodobnie walka o nowy projekt.
— Decyzja ma zapaść w ciągu dwóch tygodni — ujawnia osoba zaangażowana w negocjacje.
Pracy przybywa
Ubiegły rok był dla MAN-a ciężki. Zamówienia spadły o 43 proc., sprzedaż ciężarówek zmniejszyła się o 58 proc., a autobusów i autokarów (marki MAN i Neoplan) o 14 proc. Firma zmniejszyła zatrudnienie o 13 proc., do 31,5 tys. osób. Aby nie redukować go bardziej, MAN wprowadził dla 12 tys. pracowników w Niemczech krótszy dzień pracy. Ale rynek rośnie i w drugim półroczu zmniejszy liczbę krótszych dni z 50 do 20. W polskich zakładach ten system został też wprowadzony w styczniu, ale już od początku II kw. fabryki w Sadach i Starachowicach powróciły do normalnego trybu.
W Polsce grupa jest obecna także w Niepołomicach na terenie Krakowskiej SSE. Zbudowała tu fabrykę ciężarówek za ponad 100 mln EUR i zatrudnia 600 osób.
Dotychczas MAN zainwestował w Polsce 250 mln EUR
MAN w Polsce:
MAN Truck Bus Polska — sprzedaż ciężarówek i autobusów
MAN Bus — fabryki autobusów miejskich w Sadach pod Poznaniem i Starachowicach
MAN Trucks — montownia pojazdów ciężarowych w Niepołomicach koło Krakowa
MAN Accounting Center — centrum finansowo-księgowe w Poznaniu