"Maria" będzie działać jeszcze 10 lat

MEJ
opublikowano: 2015-04-16 08:30

Reaktor "Maria" otrzymał z Państwowej Agencji Atomistyki nowe 10-letnie pozwolenie na eksploatację w celach badawczych - poinformowało Narodowe Centrum Badań Jądrowych (NCBJ).

Według mgr inż. Grzegorza Krzysztoszka, dyrektora Departamentu Energii Jądrowej w NCBJ od 2009 roku kiedy to wydano poprzednie zezwolenie w reaktorze "Maria" zaszło wiele zmian. "Dzięki uczestniczeniu w programie Global Threat Reduction Initiative wymieniliśmy kluczowe elementy naszego reaktora. Po całym procesie przygotowań, niezbędnych modernizacji i testów dziś z powodzeniem pracujemy na paliwie niskowzbogaconym, tzn. o zawartości izotopu uranu 235 mniejszej niż 20%. Choć była to skomplikowana operacja to nie tylko udało się nam zachować dotychczasowe parametry eksploatacyjne ale zwiększyliśmy wydajność pracy do 4800 godzin rocznie. Daje nam to dużo większe możliwości prowadzenia badań czy produkcji radioizotopów". - stwierdził dyrektor Departamentu Energii Jądrowej.

"Maria" jest jedynym obecnie polskim reaktorem jądrowym i to takim, na którym opiera się cała polska medycyna radioizotopowa oraz badania medycyny nuklearnej. W 2020 roku uruchomiono w nim program napromieniowywania tarcz uranowych, z których pod wpływem bombardowania neutronami powstaje molibden-99 będący prekursorem technetu-99. Ten ostatni jest podstawą 80 proc. wszystkich procedur terapii onkologicznej, zaś "Maria" jest jednym z kilku reaktorów na świecie, gdzie izotop ten jest produkowany. W ubiegłym roku NCBJ wyprodukował 18 proc. wszystkich światowych dostaw technetu-99 zaś przez jeden tydzień pracy reaktora powstają leki dla 100 000 pacjentów szpitali onkologicznych. Obecnie naukowcy z NCBJ pracują nad rozszerzeniem oferty i możliwości produkcyjnych.

Poza częścią czysto biznesową, "Maria" to także reaktor badawczy. Prowadzi się w nim programy badawcze związane z wykorzystywaniem wiązek neutronów, modyfikacji materiałów i terapii nowotworowych BNCT. Najnowsze badania obejmują także wykorzystanie wysokoenergetycznych neutronów na potrzeby badań materiałów konstrukcyjnych do reaktorów jądrowych IV generacji i termojądrowych. Naukowcy ze Świerku prowadzą także wspólne programy  obliczeń  grzania promieniowaniem gamma dotyczące najnowszego reaktora badawczego Jules Horowitz Reactor (JHR) budowanego we francuskim Cadarache. "Maria" jako jedyny polski reaktor, jest też wykorzystywana w szkoleniach na potrzeby energetyki, bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej.

Uruchomiona 17 grudnia 1974 roku "Maria" posiadająca dziś moc 30 MW ma dość nietypową konstrukcję tzw. kanałowo-basenową. Kanały paliwowe wraz z pozostałymi elementami rdzenia reaktora (bloki moderatora berylowego i reflektora grafitowego, pręty pochłaniające, zasobniki z materiałami tarczowymi) znajdują się w tzw. koszu rdzenia w basenie reaktora pod 7-metrową warstwą wody. Połączony jest on śluzą z sąsiednim basenem przechowawczym, który pełni rolę krótkookresowego przechowalnika wypalonego paliwa i napromienionych elementów konstrukcyjnych oraz eksperymentalnych reaktora.

Konstrukcja rdzenia jest modułowa, co pozwala szybko dostosowywać reaktor do zadań produkcyjnych lub badawczych, zaś 6 kanałów poziomych wyprowadzonych z rdzenia, daje badaczom możliwości łatwej pracy na wiązkach neutronów. Reaktor, mimo wieku, wyposażony jest w najnowsze układy bezpieczeństwa obejmujący m.in. obiegi chłodzenia, wentylację, blokady zabezpieczeń (rozruchu i podnoszenia mocy reaktora), awaryjne zalewanie rdzenia, wielostopniowe systemy ciągłości zasilania w warunkach normalnych i awaryjnych, instalację ścieków w obiekcie reaktora. Rozbudowany jest także system dozymetryczny obejmujący ciągły monitoring pól promieniowania i zagrożeń radiologicznych. Według obecnych ocen "Maria" może być eksploatowana do 2020,a jeśli zostanie przeprowadzona modernizacja kompleksowa - nawet do 2060 roku.