Mark Mobius, dyrektor zarządzający Templeton Asset Management, spotka się w tym tygodniu w Warszawie z członkami Rady Nadzorczej Elektrimu. Menedżer grupy funduszy, które są największym finansowym udziałowcem Elektrimu, powiedział nam, że ma pełne zaufanie do rady. Liczy, że dzięki jej decyzjom Elektrim stanie się najistotniejszą spółką giełdową w regionie.
- Mamy zaufanie do rady Elektrimu, bo wiemy, że reprezentuje ona interesy głównych akcjonariuszy. Rada ma przed sobą bardzo trudną decyzję, dotyczącą aktywów telekomunikacyjnych spółki. Wierzę, że dzięki dokonaniu słusznego wyboru Elektrim stanie się liderem wśród spółek giełdowych z Europy Środkowej i Wschodniej - powiedział nam Mark Mobius, który nie chciał komentować ofert złożonych przez Deutsche Telekom i Vivendi Universal.
Templeton ma teraz w Polsce inny poważny problem, związany z posiadaniem w portfelu akcji Banku Śląskiego.
- Trudno uwierzyć, że tak renomowany bank jak holenderski ING mógł całkowicie zlekceważyć interesy mniejszościowych akcjonariuszy BSK. Jeszcze zastanawiamy się nad naszą reakcją - mówił w Warszawie Mark Mobius.
Templeton Asset Management zarządza m.in. funduszem Easter Europe Fund o wartości 42 mln EUR, który 39 proc. aktywów ulokował w Polsce. Szczegółowy zapis rozmowy z Markiem Mobiusem we wtorkowym "Pulsie Biznesu".
Michał Kobosko, [email protected]