Marka Tele2 w Polsce przeszła do historii

Magdalena Wierzchowska
01-07-2008, 00:00

Netia tanio kupuje swojego największego konkurenta. Za maksymalnie 122 mln zł przejmie bazę ponad 700 tys. klientów.

Netia pręży muskuły przed Telekomunikacją Polską

Netia tanio kupuje swojego największego konkurenta. Za maksymalnie 122 mln zł przejmie bazę ponad 700 tys. klientów.

Szwedzkiemu Tele2 udało się w końcu sprzedać polski oddział. A że było niewielu chętnych, cena transakcji okazała się bardzo niska. Z okazji skorzystała giełdowa Netia, która właśnie podpisała umowę kupna polskiego Tele2.

— Stajemy się najważniejszym konkurentem Telekomunikacji Polskiej, znacznie wyprzedzając pozostałych operatorów. Dzięki przejęciu osiągniemy istotne synergie i oszczędności związane z efektem skali — mówi Mirosław Godlewski, prezes Netii.

— Akwizycję oceniam bardzo pozytywnie. Netia otrzymuje bazę kilkuset tysięcy klientów i gwarantuje sobie niekwestionowaną pozycję numer dwa na rynku polskim —mówi Paweł Puchalski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

Inwestorzy giełdowi są takiego samego zdania. Kurs Netii wzrósł wczoraj o 0,3 proc. — do 3,02 zł.

Niska cena

Netia zapłaci za Tele2 31,4 mln EUR, czyli 105,8 mln zł, w dniu zamknięcia transakcji. Cena może wzrosnąć o kolejne 4,8 mln EUR (16,2 mln zł), co daje sumę 122 mln zł.

— Cena jest bardzo niska. Widać, że państwowy Dialog ze zmieniającym się zarządem nie zdążył wejść do gry. Telekomy mają wycenę EV/EBITDA na poziomie 5, a tu — wynosi poniżej 3. Do tego efekty synergii są łatwe do osiągnięcia — mówi Paweł Puchalski.

Sprzedaż Tele2 nie jest zaskoczeniem. Szwedzki operator, który ma gigantyczne straty i stawia na rozwój telefonii komórkowej, wycofał się już z sześciu rynków europejskich. „PB” pisał ponad miesiąc temu, że Szwedzi oddłużyli polski Tele2, co zostało odczytane jako wstęp do sprzedaży. Równolegle prezesi Tele2 i Netii deklarowali w „PB” konieczność szybkiej konsolidacji rynku.

Netia weryfikuje prognozy

Tele2 jest silnym, agresywnym graczem na rynku usług głosowych. Dzięki transakcji Netia pozyska 720 tys. klientów usług głosowych, ale tylko 15 tys. klientów usług szerokopasmowych, na które stawia giełdowy operator.

Transakcja powoduje lekką weryfikację prognoz Netii na ten rok. Operator spodziewa się na koniec 2008 r. 1 mln klientów usług głosowych zamiast wcześniej prognozowanych 580 tys., przy 1,05 mld zł przychodów zamiast wcześniejszych 950 mln zł. Transakcja powinna zostać sfinalizowana na przełomie trzeciego i czwartego kwartału, więc Netiaprawdopodobnie będzie konsolidowała jedynie wyniki Tele 2 z ostatniego kwartału tego roku. Pozostałe prognozy Netii pozostają bez zmian, w tym plany uzyskania bazy 400 tys. klientów usług szerokopasmowych na koniec 2008 r.

„W ciągu 12 miesięcy od transakcji przychody powinny wzrosnąć o ponad 40 proc. przy jednoczesnym dodatnim wpływie na EBITDA” — podaje operator w komunikacie giełdowym.

Tele2 miał w ubiegłym roku 396 mln zł przychodów i 16 mln zł EBITDA. Strata netto wyniosła 14,5 mln zł. W tym roku przychody mają wynieść 455 mln zł przy 41 mln zł EBITDA. Piotr Nesterowicz, dyrektor generalny Tele2, zapewnia, że na poziomie netto wynik będzie bliski zeru.

— Spodziewamy się, że efekty synergii wyniosą 30 mln zł w ciągu 12 miesięcy od momentu zamknięcia transakcji — mówi Jon Eastick, członek zarządu Netii ds. finansowych.

Netia zastąpi Tele2

Netia potrzebuje teraz m.in. zgody urzędu antymonopolowego. W czwartym kwartale telekomunikacyjna spółka chce rozpocząć proces migracji klientów Tele2 do Netii.

— Proces ten zakończy się na początku przyszłego roku. Wtedy marka Tele2 zniknie z rynku — mówi Mirosław Godlewski.

Fuzja zmniejszy konkurencję na rynku

Wojciech Jabczyński

rzecznik Grupy TP

Przejęcie Tele2 Polska przez Netię dopisało dość przewrotny epilog do podsumowania strategii regulacyjnej UKE za lata 2006-07. Po dwóch latach „otwierania rynku telekomunikacyjnego" mamy do czynienia ze zdarzeniem, które może w sposób istotny wpłynąć na zmniejszenie konkurencyjności na tym rynku. Netia i Tele2 posiadają bowiem wspólnie 87 proc. rynku BSA oraz 79 proc. rynku WLR. Czy takie połączenie stworzy nową jakość dla klientów? Wątpliwe, ale zobaczymy, jak do tego odniesie się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pewne jest, że planowane połączenie może stworzyć zagrożenie dla mniejszych operatorów, których nie stać na balansowanie na granicy kosztów i obdarowywanie klientów ofertami typu „rok za darmo". Po raz kolejny widać też, iż operatorzy alternatywni, korzystając z niezmiernie, a czasami nawet nadmiernie korzystnych warunków odsprzedaży hurtowej ustalanych przez UKE, skupiają się raczej na podkupowaniu bazy klienckiej niż na inwestowaniu w rozwój infrastruktury.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Marka Tele2 w Polsce przeszła do historii