Maroko będzie miało prąd z pustyni

Barbara Warpechowska
opublikowano: 21-07-2016, 22:00

Na skraju marokańskiej części Sahary powstaje elektrownia słoneczna o mocy 500 MW.

Na początku lutego nastąpił rozruch pierwszego etapu elektrowni Noor I. Składa się z pół miliona wygiętych eliptycznie luster wysokości 12 metrów każde, które obracają się wraz z przesuwaniem się Słońca. Do 2020 r. aż 42 proc. zapotrzebowania Maroka na energię zaspokoją trzy z czterech elementów kompleksu.

Będą mogły gromadzić energię cieplną przez 8 godzin dzięki zastosowaniu solanki do magazynowania ciepła. Kompleks będzie dostarczał prąd całą dobę, a nie tylko w dzień. W sumie ma to być 580 MW energii, co pozwoli na zasilenie miliona domów.

A emisję dwutlenku węgla ograniczy o około 760 tys. ton rocznie. Trwa budowa kolejnych etapów. Zastosowana technologia wymaga specjalnego gatunku stali nierdzewnej UR347H, którą dostarcza ArcelorMittal.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy