Marże przyśpieszą fuzje w hurcie leków
Rząd zamierza obniżyć o 30 proc. marże hurtowe na importowane leki refundowane. Krajowi dystrybutorzy alarmują, że doprowadzi to do upadku wielu aptek i hurtowni.
Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt rozporządzenia w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania marż urzędowych oraz określenia zasad stosowania cen w obrocie importowanymi lekami gotowymi, surowicami i szczepionkami oraz środkami antykoncepcyjnymi (około 30 proc. obrotu hurtowni). Projekt przewiduje obniżenie marży do wysokości 10 proc., czyli o 30 proc. dotychczasowej marży.
— Nigdzie w Europie nie wprowadzono tak drastycznych zmian w sposób tak nagły. Na regulacji straci nie tylko pacjent i hurtownik, ale również Skarb Państwa. Obniżka marż spowoduje spadek obrotów państwowych Cefarmów. Odbije się to na ich wartości podczas prywatyzacji — twierdzi Irena Rej, prezes IG Farmacja Polska.
Na wprowadzonym rozporządzeniu stracą głównie średniej wielkości dystrybutorzy leków. Wraz ze wzrostem konkurencyjności maleje rentowność branży, która wynosi od 0,3 do 1 proc. Zmiany mogą doprowadzić do bankructwa wielu małych hurtowni. Przedhurtownie (np. ORFE, CF Cefarm) znajdą się również w tarapatach, gdyż rozporządzenie zakazuje udzielania przez producentów rabatów.
Przedstawiciele branży alarmują, że większość dystrybutorów jest w trudnej sytuacji finansowej. Hurtownicy poczynili znaczne inwestycje w rozwój dystrybucji, a dodatkowo kredytują apteki i szpitale w zakresie dostarczanych leków. Nie spłacane od 1997 roku przez szpitale długi wobec dystrybutorów przekraczają już 4 mld zł. Wrocławska Utrica oczekuje na spłacenie ponad 60 mln zł.
— Obniżenie marży może doprowadzić do zachwiania naszej kondycji finansowej. Wierzytelności szpitalne sekurytyzujemy poprzez emisję papierów dłużnych — twierdzi Krzysztof Wojtas z Urtici.
Zdaniem przedstawicieli branży, zmniejszenie wielkości marży w sposób nagły spowoduje destabilizację systemu ochrony zdrowia. Pogorszy się dostępność pacjentów do leków (bankructwo aptek). Stracą równie szpitale — hurtownie przestaną kredytować dostarczane medykamenty. Rząd mimo wszystko zakłada, że uzyska w ten sposób oszczędności na poziomie 120-140 mln zł.
Na całym zamieszaniu mogą jednak zyskać zagraniczni dystrybutorzy leków. Będą oni mogli szybko przejąć znaczną część rynku, kupując lokalnych dystrybutorów leków, których obniżka marż może doprowadzić do bankructwa.