- Mike Manley, który w ubiegłym miesiącu zastąpił zmarłego Sergio Marchionne na stanowisku prezesa Fiat Chrysler Automobiles, powiedział, że koncern przywróci wzrost sprzedaży i rentowność marki Maserati po rozczarowującym drugim kwartale - donosi serwis Automotive News Europe.

Sprzedaż włoskiego producenta luksusowych sportowych samochodów rzeczywiście poleciała na łeb na szyję. W drugim kwartale spadła o 41 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2017 r. Głównym powodem jest spadek sprzedaży o 69 proc. na kluczowym chińskim rynku.
W pierwszej połowie roku Włosi dostarczyli na 17,2 tys. samochodów, czyli o 31 proc. mniej niż w zeszłym roku.
FCA ma ambitne plany związane z luksusową marką. Maserati ma osiągnąć sprzedaż na poziomie 100 tys. egzemplarzy rocznie do 2022 r.
