Maślane rekordy szkodzą bułeczkom

Aleksandra RogalaAleksandra Rogala
opublikowano: 2017-08-08 22:00
zaktualizowano: 2017-08-08 20:46

Popyt na masło w Europie coraz bardziej winduje ceny surowca wykorzystanego m.in. przez piekarnie i cukierni

Popyt na masło w Europie coraz bardziej winduje ceny surowca wykorzystanego m.in. przez piekarnie i cukiernie — pisze CNBC. Niebawem można się spodziewać znaczącego wzrostu cen ciast i wypieków. — Tak naprawdę najbardziej boimy się zmieniających się nawyków żywieniowych. Jeśli popyt na masło gwałtownie wzrośnie, na rynku może pojawić się jego deficyt, wtedy ceny słodkich wypieków eksplodują — mówi Séverine Nobis, szef kuchni w jednej z paryskich szkół kulinarnych. W czerwcu cena masła pobiła historyczny rekord. Wzrosła 14-krotnie — jak wynika z danych opublikowanych przez UN Food and Agriculture Organization. Do końca maja spadły jednocześnie rezerwy masła w UE — do 1,3 tys. ton, czyli o 99 proc. w stosunku do ubiegłego roku. W Polsce, jak pisał Bankier.pl, cena masła w ciągu roku wzrosła dwukrotnie.