Maszyny Bumechu na sprzedaż

Magdalena GraniszewskaMagdalena Graniszewska
opublikowano: 2014-05-06 08:00

Bumech skupi się na usługach górniczych, a biznes maszynowy może sprzedać. Zainteresowani są.

Zapowiedziane połączenie giełdowych spółek ZWG i Bumechu może zaowocować sprzedażą części biznesu tego drugiego.

Marek Falenta kontroluje Bumech i ZWG - obie spółki wkrótce mają się połączyć (Fot: Marek Wiśniewski,
Marek Falenta kontroluje Bumech i ZWG - obie spółki wkrótce mają się połączyć (Fot: Marek Wiśniewski, "Puls Biznesu")
None
None

— Zgłosiły się do nas firmy zainteresowane zakupem maszynowej części Bumechu. Bardzo poważnie rozważamy taką opcję, ale decyzja jeszcze nie zapadła — mówi Marcin Sutkowski, prezes obu spółek (ZWG od września zeszłego roku kontroluje 10 proc. kapitału Bumechu).

Bumech zajmuje się produkcją maszyn górniczych i usługami dla sektora górniczego, a ZWG, notowane na NewConnect, produkuje wyroby gumowe i gumowo-metalowe. Obie firmy kontroluje Marek Falenta, biznesmen znany rynkowi m.in. z inwestycji w Hawe, a kiedyś w Electusa czy Dom Maklerski IDMSA. Najwyraźniej połączonym spółkom zależy na skupieniu się na usługach.

— Pragniemy stać się w tym zakresie najpoważniejszym podmiotem outsourcingowym dla dużych spółek wydobywczych oraz producentów maszyn i urządzeń górniczych — tłumaczy Marcin Sutkowski.

Z raportu Bumechu za czwarty kwartał wynika, że z produkcji maszyn firma uzyskała w zeszłym roku 19,8 mln zł przychodów, a zysk brutto na sprzedaży wyniósł ponad 4 mln zł. Kto się skusi na ten biznes? Na krajowym rynku w grę wchodzą w zasadzie tylko Famur i Kopex, producenci maszyn górniczych. Przychody każdej ze spółek przekraczają 1 mld zł rocznie.

— Nic nie słyszałem o planach sprzedaży części Bumechu, ale generalnie interesuje nas poszerzanie oferty Kopeksu — mówi Krzysztof Jędrzejewski, główny akcjonariusz Kopeksu. Famur nie odpowiedział na pytanie, czy byłby zainteresowany częścią maszynową Bumechu.