Materiały budowlane jak materiały wtórne

Obieg zamknięty to nastawienie na maksymalne wykorzystanie. Ideę realizuje m.in. certyfikacja Cradle to Cradle.

Według analiz przedstawionych przez Deloitte, wśród sześciu najważniejszych megatrendów, które wpłyną na światowy i polski rynek, są m.in. przemysł 4.0, gospodarka w obiegu zamkniętym, a także patrzenie na biznes i inwestowanie przez pryzmat ich wpływu na otoczenie. Gospodarka w obiegu zamkniętym jest promowana już od kilku lat w krajach o nowoczesnej gospodarce. Także Komisja Europejska wydała wiele regulacji zalecających krajom UE stosowanie filozofii zarządzania według obiegu zamkniętego.

W Polsce certyfikacja Cradle to Cradle, czyli „od kołyski, z powrotem do kołyski” jest nadal nowością. Jako jedna z pierwszych w naszym kraju zaczyna ją wdrażać branża budowlana i nieruchomościowa. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: certyfikacje są gwarantem tego, że materiały budowlane są innowacyjne i przyjazne.

— Branża budowlana jest jednym z segmentów, który najszybciej reaguje na nowości związane ze zrównoważonym środowiskiem. Dotyczy to szczególnie budynków biurowych, bo tu najczęściej rodzą się nowatorskie pomysły biznesowe, branża jest więc otwarta na innowacyjne rozwiązania. Nie mniejsze znaczenie ma również to, że właśnie w biurach mamy najwięcej pracowników młodego pokolenia — tzw. milenialsów, którzy ekologię i przyjazne otoczenie traktują już jako codzienność, a nie trend — tłumaczy Sylwia Rudnicka, z polskiego oddziału firmy Armstrong, producenta sufitów.

Zastosowanie materiałów oznakowanych certyfikatem Cradle to Cradle oznacza w praktyce, iż z założenia przygotowane są do ponownego wykorzystania, a ich produkcja odbywała się z ekologicznym nastawieniem do zużycia m.in. wody i prądu, w tym także wykorzystaniem energii odnawialnej. Ich wytwarzanie to potwierdzenie odpowiedzialności producenta za produkt i jego cykl życia. W Polsce tak zaawansowane ekologicznie sufity wykorzystano m.in. w biurach firmy farmaceutycznej Takeda w warszawskim biurowcu Proximo, zrealizowanym przez Hines, siedzibie PwC w Warszawie i w budynku firmy Domel w Łomży. Firma przekazała już do recyklingu ponad 16 mln mkw. płyt sufitowych, odebranych z remontowanych budynków w USA, Europie Zachodniej i Polsce.

Jak ocenia Maciej Sobolewski, Sales Manager Central Europe North & Scandinavia Armstrong Building Products, w Polsce potrzebujemy jeszcze kilku lat, by myślenie o zamkniętym cyklu produkcji stało się popularne. W podobnym tempie przyjmują się wszystkie nowe trendy w budownictwie — tak było np. przy wdrażaniu ekologicznych certyfikacji dla budynków w systemach LEED czy BREEAM.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Materiały budowlane jak materiały wtórne